Okładka: miękka
Ilość stron: 266
Cena: 34, 90 zł
Wydawnictwo: Esprit
Wydanie oryginalne: 1977 rok
Wydanie w Polsce: 2013 rok
Mroczna Wieża, którą autor Opowieści z Narnii planował prawdopodobnie jako kontynuację słynnej trylogii międzyplanetarnej, a także inne składające się na ten zbiór opowieści, będą fascynującą lekturą dla czytelników Lewisa. Znajdziemy tu wielkie tematy przewijające się przez całą niemal twórczość pisarza: Czas, Przestrzeń, Pozór i Rzeczywistość… Wszystko to jednak w formie, o której autor wstępu pisze z humorem jako o „dobrej opowieści na wakacje”.
Myślę, że tego autora nikomu nie muszę przedstawiać. C. S. Lewis jest jednym z tych pisarzy, którzy zmienili życie wielu ludzi przez jedną historię. Każdy z nas zna, słyszał, czytał lub oglądał "Opowieści z Narnii", które zachwyciły nie jedno dziecko! Ale przecież każdy autor pisze również inne historie, które czasami są mniej popularne, lecz tak samo wartościowe i wciągające jak te bestsellerowe. Dlatego postanowiłam sięgnąć po Mroczną wieżę, aby się przekonać, czy rzeczywiście warto czytać inne powieście znanych pisarzy, bo przecież nie każdy pisze wciąż historie, które zmieniają życie czytelników.
Muszę powiedzieć, że spodziewałam się czegoś trochę innego. Aczkolwiek spodobał mi się pomysł wydanie tomiku autorstwa C. S. Lewisa, który powstał w sumie z przypadku. W książce możemy znaleźć sześć różnych historii, gdzie niektóre mają tylko kilkanaście stron i są tak naprawdę strzępkami, czy początkami opowiadań, których nie będzie dane nam poznać w całości. Każda z historii była dopracowana, intrygująca, ale jednak chwilami dość monotonna. Moje zdanie na temat tej książki, zmieniało się co kilka stron, ponieważ cały czas byłam zaskakiwana pozytywnie, ale również negatywnie.
Wielką fanką tego autora nie jestem, ale miło czytało mi się te historie. Sam fakt, że mam w ręce coś co jest zwykłymi notatkami, które nie miały (bez poprawek) ujrzeć światła dziennego, było świetnym doświadczeniem i mam nadzieję, że jeszcze nie raz będę miała taką okazję. Oczywiście sytuacja w jakiej się znalazłam ma też swoje minusy. Bardzo lubię dopracowane książki, gdzie często nie muszę zastanawiać się, czy jakieś zdanie jest błędem, czy tak ma być. W tym przypadku nie było takich przykładów, lecz często było to brak danych fragmentów, przez co często traciłam wątek. Jest to chyba jeden z minusów tej książki, ponieważ resztę dało się przeżyć, a przede wszystkim o nich zapomnieć!
Nie będę rozpisywać się o każdej historii, ponieważ niektóre świetnie się czytało, niektóre nie, ale jedna w szczególności mnie zachwyciła i zmusiła do do krótkiej refleksji. Mówię oczywiście o Niewidomy od urodzenia. Choć te opowiadanie ma jedynie 7 stron, wystarczy aby wprowadzić nas w nastrój współczucia, ale również ulotnego szczęścia, które nie wiem dlaczego, ale towarzyszyło mi w trakcie i po zapoznaniu się z tą historią. Chociaż autor daje nam bardzo mało czasu na zapoznanie się z Robin, to jednak dalej gdzieś we mnie siedzi ta postać i jestem nią tak zachwycona, że dopiszę ją do listy tych, o których myślę dość często.
Podsumowując. Uważam, że wydanie kolejne książki C.S. Lewis, było prawdziwym świętem dla jego fanów, którym ja nie jestem. Pomijając to, czas spędzony z tą publikacją zaliczam do tych miłych chwil i chociaż nie każde opowiadanie mnie zachwyciło, a do książki nie powrócę, to będę wspominać ją dobrze i na pewno polecę znajomym! Jeśli również wy, chętnie przeczytacie notatki jednego z popularniejszych autorów, które cudem uniknęły spalenia, koniecznie sięgnijcie!
MOJA OCENA: 6/10
Za książkę dziękuję wydawnictwu Esprit. Ten fakt nie wpłyną na moją recenzje


Mam ją w planach, ponieważ sławne 'Opowieści z Narnii' mnie nie przekonaly, a chcialabym dać drugą szanse temu autorowi.
OdpowiedzUsuńUwielbiam Lewisa i od dawna poluję na tę książkę :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam "Opowieści z Narnii". Ta książka ma na pewno inny klimat, ale chętnie bym się z nią zapoznała :) Tylko nie wiem czy wzbudzi u mnie wielkie emocje, ale warto byłoby przeczytać inne dzieła spod pióra Lewisa :)
OdpowiedzUsuńJa raczej nie jestem tą książką zainteresowana. :>
OdpowiedzUsuńA za "Opowieści z Narnii" muszę się w końcu zabrać, bo kiedyś gdy miałam pierwszą część jako lekturę to nawet jej nie doczytałam.
Lewis pisze bardzo sugestywnie, stąd powodzenie powieści. "Opowieści z Narnii" należą do mojej ulubionej serii
OdpowiedzUsuń