sobota, 21 grudnia 2013

#102 - "Sekret Julii" - Tahereh Mafi





Okładka: miękka
Ilość stron: 439
Wydawnictwo: Otwarte
Cena: 34,90 zł
Wydanie: 2013 rok











Julia z Adamem uciekają z kwatery Komitetu Odnowy i trafiają do Punktu Omega, przystani dla dzieci o szczególnych zdolnościach. Wreszcie są bezpieczni. Sielanka zakochanych trwa jednak krótko. Julia poznaje sekret, który może przekreślić ich wspólne marzenia o szczęściu…

Już kilka miesięcy temu zapoznałam się z pierwszą częścią tej serii - Dotykiem Julii. Książka okazała się tak nieziemska, wciągająca, ciekawa i intrygująca, że odliczałam po prostu dni do tego czasu, aż wreszcie będę mogła pozwolić sobie na zakup drugiego tomu przygód Julii. Czy ten okazał się również wyśmienity jak poprzedni? Chyba nie każdy z nas zadaje ból swym dotykiem, więc musicie uwierzyć mi na słowo, że ta książka wbija w siedzenie, a o to każdemu czytelnikowi chodzi? Prawda?

“Nie musimy nic robić, żeby umrzeć.
Możemy przez całe życie ukrywać się w komórce pod schodami, a śmierć i tak nas znajdzie."

Nie widzi się tu diametralnej przepaści pomiędzy obiema częściami. Zarówno Dotyk Julii jak i Sekret są świetnymi powieściami, które zachwycą każdego i uważam, że jeżeli sięgacie po tę pierwszą, będziecie pragnąć zdecydowanie tej drugiej. Aczkolwiek milej wspominać będę tę następną część, która swoją prostotą, ale również wieloma wątkami, odkrytymi sekretami i wydarzeniami, zmusiła mnie do pewnego rodzaju szoku, który trwa do dziś. Dlaczego? Zdziwiłam się, że można napisać arcydzieło i wydać kolejną książkę, która nie mieści się już w skali od 1 do 100.

Ja Sekretu Julii nie przeczytałam. Pochłonęłam ją w całości, nie patrząc na ilość stron, rozdziałów, zdań i słów, tylko zerkając na emocje zawarte w całej tej kompozycji, zamkniętej w okładce. Uważam, że ta lektura nie jest zwykłą, papierową formą spędzania czasu, ale jest wręcz sztuką. Nie należy szufladkować tej historii jako głupią książkę dla młodzieży, bo wbrew pozorom, jest to opowieść o poświęceniu, odrzuceniu, wielkiej odwadze, ale wątek miłosny wpleciony w tle dodaje temu tylko dodatkowych plusów. Jeśli kogokolwiek odrzuca ten trójkąt, to powiem wam, że choć dość często pokazywany jest  jako najważniejszy problem głównej bohaterki, to jednak nie jest on tak uciążliwy jak w innych tego typu książkach. 


"Wiem, że słowa potrafią ranić. Ale nie sądziłam, że mogą zabić.”

I znów piękny, oryginalny zapis myśli. Nie chciałam znów powielać tego wątku, ale tym razem znów zostałam zaskoczona. Przekreślone uwagi, uczucia i emocje jakich Julia nie chciała wyrażać, ale również rozdzielone zdania, wyrazy itp. przykuły mą uwagę. Traktuję to jako plus, za względu na jakieś urozmaicenie, bo chociaż książka jest wspaniała i wciągająca, to po dwóch godzinach czytania patrzenie się w całe zapisane strony może stać się uciążliwe. 

Podsumowując. Nie będę zachęcała tych którzy sięgnęli po Dotyk, aby zapoznali się również z Sekretem, ponieważ wiem, ze albo już to zrobili, albo to planują. Świetna kontynuacja, która nie chwyta za serce chwilami, ale przez 439 stron. Sprawia, że zapominamy o otaczającym na świecie i chwilami my sami boimy się dotknąć innych, ponieważ mamy wrażenie, że to my zadajmy ból. Książka bardzo dobra, warta przeczytania i zapoznania się, ale również warta polecenia dla osób, które szukają kawałka dobrej, chociaż młodzieżowej, to jednak lektury :)

MOJA OCENA: 10/10


24 komentarze:

  1. Ta książka kojarzy mi się z Julką.
    Na pewno kiedyś przeczytam :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, a to dlaczego kojarzy Ci się ze mną? :D Jeśli oczywiście o tę Julkę chodzi xD

      Usuń
    2. Hmm.. Julka kochanie, bo masz na imie Julia? :> XD

      Usuń
  2. Pierwszy raz czytam Twoją recenzję :) Trafiłam tu z fp :)
    Podoba mi się u Cb więc dodaje do obserwowanych :)
    Wspaniale piszesz recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka już jest na mojej półce od jakiś dwóch miesięcy i na pewno się za nią zabiorę podczas przerwy świątecznej :) Uwielbiam Twoje recenzje, wiesz? ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam właśnie na "Sekret Julii", który mam dostać jako nagrodę :) Od przeczytania "Dotyku..." chcę sięgnąć po tą książkę, a po przeczytaniu Twojej recenzji jeszcze bardziej nie mogę się tego doczekać! Żeby poczta kurowała w przyspieszonym tempie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z Twoją recenzją w zupełności, Sekret Julii to jedna z najlepszych książek młodzieżowych jakie czytałam, a styl autorki absolutnie wspaniały, chociaż patrząc z perspektywy czasu nie dałabym już tej książce oceny 10, ale 9. Natomiast opis znajdujący się na okładce jest, moim skromnym zdaniem b e z n a d z i e j n y.

    OdpowiedzUsuń
  7. tak bardzo chcę przeczytać tą książkę, więc ucieszyłam się, gdy zobaczyłam, że zrecenzowałaś tą właśnie książkę. Jeszcze bardziej jestem teraz przekonana do kupna jej po twojej recenzji.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe :-) dziękuje i również obserwuję :-)

    definition-of-dreams.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej książce, ani pierwszej części, ale z chęcią poczytam :) Widzę, że na Tobie zrobiła ogromne wrażenie, to możne na mnie też takie zrobi! :))

    Jasne, że obserwujemy :)) Ja już teraz Twoja kolej ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Hmm wydaje sie być ciekawa:)
    co do obserwacji to pewnie, ja już, teraz Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny post!
    Jasne, że obserwujemy, ja już :)

    OdpowiedzUsuń
  12. czytałam <3 równiesz oceniłabym 10/10 :-)

    buziaki
    zapraszam do mnie i do wzajemnej obserwacji ;-*

    http://neffii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Pewnie, że obserwujemy, ja już! :)
    Teraz czekam na Twoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dostałam tą książkę ostatnio od mojej mamy ,ale nie miałam czasu jej przeczytać. Teraz to zrobię , bo mnie zachęciłaś :3. Obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwsza część mnie kompletnie oczarowała, dlatego mam nadzieję jak najszybciej sięgnąć po t.2 ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam całą serię. Kocham Warnera, Adam jest beznadziejny ;d zakończenie tej części jest niesamowite ! :D Polecam "Destroy me" czytałam a w zasadzie pochłonęłam rewelacyjna książka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze, że nie widac przepaści pomiędzy dwiema częściami. Sekret jak i Dotyk jeszcze przede mną :) Możliwe że kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety nie czytałam tej książki ;c
    Co powiesz na wspólną obserwację?
    http://wikaa3ek.blogspot.com/ <----------

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwsza, jak i druga część przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie przeczytam, ale najpierw "Dotyk Julii". Skoro aż tak Ci się spodobała, to naprawdę musi w niej coś być. Pozdrawiam! :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kiedyś bardzo chciałam przeczytać pierwszą część. Teraz mój zapał osłabł, ale jeśli będę miała okazję, chętnie się za nią zabiorę. ;)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię. Jestem mi niezmiernie miło, gdy czytam pozostawiony przez Ciebie komentarz :) Dziękuję za poświęcony czas i docenioną pracę.

Za szablon serdecznie dziękuję Krystianowi :D