poniedziałek, 31 grudnia 2012

#15 - "Włosy" - justusia7850

6 komentarzy:
Notka na szybko. Double - Drabble : 200 słów + tytuł. Paring : Drarry.
Pewnie teraz każdy z was pomyśli "Ath, czyta drabble?". Tak, tak ja nie czytam drabble, po nich czuję się nie nasycona, ale cóż po te się skusiłam. Ale teraz znowu pomyślicie "Ath, czyta Drarry?". Tak, nie czytam Drarry, Snarry, Snemione (itp.) bo moim zdaniem wszystkie paringie których nie było w kanonie nie są godne mej uwagi i ich nie czytam. Ale znam wiele fanów paringów nie kanonicznych.
Zobaczyłam tego FF i pomyślałam "tylko 200 słów - przeżyjesz!", bo jak to mówią lepiej coś spróbować i żałować niż w ogóle nie tknąć. Weszłam, czytam, czytam i ... wybucham nie kontrolowanym śmiechem? Tak.
Puenta mnie rozwaliła, spodziewałam się czegoś innego, ale 5 min śmiechu do komputera - bezcenne. I już wiem, że od dziś będę chętnie sięgać po takie FF. Nie wiem co tu streszczać bo jeśli cokolwiek pisnę zepsuje wam FF, dlatego sami sprawdźcie 
Link : http://www.fanfiction.net/s/8791557/1/W%C5%82osy
A dziś, życzę wam Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku. Duuużo książek i FF na poziomie. No i bloggerom żeby ich praca włożona w bloga była doceniana, a komentarzy tyle ile węgla na śląsku(bez obrazy do Ślężan - bardzo lubię wasz region).
HARRY NEW YEAR ! <33
Pozdrawiam
Ath^^
P.S Możecie mnie znaleźć tu : http://www.facebook.com/PotterowskieFanfiction?ref=hl i zapraszam do polubienia ;)
Łapki w górę ^^ 

niedziela, 30 grudnia 2012

#14 - "Trafny Wybór" - J. K. Rowling

4 komentarze:
Dzisiaj już dawno zapowiedziana opinia The Casual Vacancy czyli Trafnego Wyboru J.K.Rowling. Książka została sprezentowana mi na święta. Przeczytałam ją w tydzień(504 str.), ale tylko dlatego, że była to pora świąteczna oraz wypadało kilka dni wolnych, przez co spędzałam dużo czasu poza domem i naturalnie nie miałam czasu. Chociaż jest to powieść dla dorosłych to i tak się na nią skusiłam.
Gdy dowiedziałam się o nowej książce, myślałam że Rowling znów wyda wspaniałą serie, która zachwyci i dzieci i dorosłych. Trochę zdziwiłam się gdy powieść została przekazana tylko dla pełnoletnich czytelników i miałam co do tego mieszane uczucia. Książka została wypromowana  na całym świecie i przetłumaczona(tak jak seria o przygodach Harryego Pottera) na wiele języków. W Polsce premiera odbyła się 15 listopada, a tłumaczenie możemy zawdzięczać Annie Gralak. I dlatego bałam się, że książka "z wielkim startem" (bo nawet w Białymstoku w wszystkich księgarniach, empikach itp. można było zobaczyć całą ścianę w książkach z żółto czerwoną okładką), stanie się lipą i słabym, pisanym na siłę dziełem. Bałam się, że Rowling wyjdzie z wprawy i "Trafny Wybór" okaże się klęską. Już po ok. 50 str zmieniłam zdanie.
Wszystko dzieję się w Pagford, w pierwszym rozdziale dochodzi do śmierci urzędnika Barry'ego Fairbrothera. Poznajemy wszystkie rodziny o których historii dowiemy się w najbliższych częściach(książka podzielona jest na 7 części). Później wiele "przyjaciół" Barry'ego postanawia kandydować by zając jego miejsce. Wybucha wojna w mieście o to kto dostanie jak największe poparcie. Wychodzi wiele tajemnic kandydatów i ich rodzin na światło dzienne. Mieszkańcy zostają obsmarowani przez wirtualnego "Ducha_Barry'ego_Fairbrothera". 
Do gustu najbardziej przypadła mi rodzina Weedonów, czyli Terri matka szesnastoletniej Krystal i trzyletniego Robbiego, którzy zamieszkiwali w Fields, najbardziej pochmurnej dzielnicy Pagford. Terri jest prostytutką i ćpunką. Mało obchodzi ją los dzieci, które pod koniec ginął. Robbie się topi, a Krystal w tęsknocie i rozpaczy za bratem daje sobie w żyłę. Nie wiem dlaczego, ale lubię takie smutne zakończenia. 
Ogólnie książką jest nudna, przez pierwsze 100-200 stron. Nic się nie dzieje, żadnych zwrotów akcji. Poznajemy imiona, nazwiska mieszkańców, ich przyzwyczajenia, rodzinę, styl życia i prace. Czyli nudy. Na początku nie ogarniałam jeszcze kto jest kim. I wiem, że nie tylko ja miałam z tym problemy. Później już bardziej zaczynasz w to wchodzić i "należysz do ich świata". Ostatnie 50 stron jest najlepszych, czytając zapominasz o wszystkim. Ja słyszałam tylko smutną muzykę w tle i robiłam coraz to większe oczy, gdy dowiadywałam się o kolejnych zdarzenia. W całej powieści jest wiele scen erotycznych, a wulgaryzmy są prawie na każdej stronie,  jak to w książce dla dorosłych.
Trafny Wybór została zakupiona w empiku za 50 zł z twardą okładką.
Pozdrawiam Ath ;)

sobota, 29 grudnia 2012

#13 - "W zwierciadle, niejasno" - tłumaczenia Fryderyki

Brak komentarzy:
Dzisiaj bombarduję was miniaturkami. Nieszczęśliwa 13 opinia, ale cóż, nie wierzmy w zabobony!
Coś lekkiego. Przeczytałam to dzieło w wakacje. Spodobało mi się. Pokazane od innej strony, to co mogła czuć i myśleć nasza ukochana Molly Weasley. Po której takich rzeczy się nie spodziewałam.
W FF, cały czas skaczemy czasowo. Zapewne kslchen(autorka oryginału) otrzymała zmieniacz czasu od profesor McGonagall, ale to już jej sprawa;) W sumie można powiedzieć, że całe dzieło jest zebraniem kilku scen. 
Historia zaczyna się na ślubie Harryego i Ginny. Matka panny młodej wspomina swoje dawne czasy, kiedy to dzieci były jeszcze małe, a niektórych z nich na świecie nie było. Przypomina sobie jak poznała Lily (wtedy jeszcze)Evans. Od razu żywiła do niej niechęcią. Pamięta gdy dowiedziała się, że ona także jest w ciąży. I wtedy przyrzeka sobie, że nie przeżyje jeśli Ron zacznie kolegować się w Hogwarcie z tym bachorem Potterów. Bo to nie jego wina, że urodzili się tego samego roku. Uważa to za dziecinne, ale cóż. Później dowiaduje się o śmierci jej ukochanych braci z ust Lily Potter. A na końcu znów wraca do rzeczywistości i uświadamia sobie, że kocha Harryego jak własnego syna i to on uszczęśliwia Ginny jak nigdy.
Streściłam wam to tak w skrócie, bo nie wiedziałam co o tym napisać. Ale i tak to nie wszystko, tekst jest bardziej urozmaicony, bogaty w określenia i czasami banalne słowa, które dodają 'tego czegoś' dla FF. Jak mówiłam jest to tłumaczenia. Chodź link do oryginału jest podany, moja przeglądarka nie może go wyszukać. Być może został skasowany. Dlatego nie powiem czy tłumaczenie jest dobre. Nie widziałam błędów językowych, interpunkcyjnych i ortograficznych(chodź jak wiecie ekspertem nie jestem), ale oczy nie wyłażą z orbit jak się czyta więc jest ok. A poza tym tekst został zbetowany.
Pozdrawiam Ath ;)
P.S Pokażcie, że tu jesteście! Bo się zastanawiam czy nie umarliście, może pisze do trupów?
Przynajmniej będę miała co opowiadać dzieciom ;3

#12 - "Dzień z życia Lily Snape" - Le Bien qui fait Mal

Brak komentarzy:
Dzisiaj FF. Miniaturka, bo na zaczęcie kolejnej historii nie mam czasu. Paring bardzo przeze mnie znienawidzony. Może nie znienawidzony, ale taki który moim zdaniem nie powinien nigdy się wydarzyć i dzięki wielkie p. Rowling. Czyli Lily&Severus.
Historia dzieje się po edukacji w Hogwarcie. Lily Snape (grrr, wole "Potter") prowadzi wraz z mężem aptekę na ulicy Pokątnej. Jej mąż przyjął posadę w Hogwarcie  jako mistrz eliksirów, czyli jakiś tam kanon zachowany jest. Skupmy się na jednym dniu, który akurat jest opisany. Lily znajduje się w aptece, jak każdego ranka. Nagle wpada do niej niespodziewany klient. Kto to będzie? Dowiedzcie się sami.*
Bardzo miło, przyjemnie się to czyta. 12 stron w Wordzie to dość dużo na miniatrukę. Nigdzie nie wspomniane jest, że możemy spodziewać się Drabble, ani tego, że nastąpi ciąg dalszy. Dlatego możemy wybaczyć. Bety brak, lecz błędów nie widać. Kilka zostało znalezionych i jak najszybciej poprawionych.
Bardzo fajnie przedstawione 'co by było gdyby...' czyli pokazanie historii Nevilla Longbottoma - wybrańca.
Możemy zobaczyć, poczuć wszystko co zostało zmienione. Jak wyglądałby świat gdyby Severus nie powiedziała słowa "szlama". Możemy przeczytać o tym co by było, gdyby to Nevill miał pokonac Voldemorta, a Harry Potter nigdy nie istniał. 
Pozdrawiam Ath^^

*uwielbiam trzymać was w niepewności ;)


czwartek, 27 grudnia 2012

#11 - "Jak zabić nastolatkę (w sobie)?" - Małgorzata Gutowska-Adamczyk

Brak komentarzy:
Książka, została wysłuchana(audiobook) przeze mnie kilka dni temu. Myślałam, że będzie to jakaś książka dla młodzieży czy coś, a trafiłam na historię zdesperowanej 40-latki. Trochę zdziwiona wysłuchałam, spokojnie do końca i wiecie co? To była lepsza książka od takich "Mam 16 lat, miałam chłopaka, ale najlepsza psiapsiółka mi go zabrała." po które sięgam, żeby jakieś tam zdanie o nich mieć. 
Cała powieść jest krótka (bo 60 min w audiobooku), ale ilości stron nie znam. Opowiada o kobiecie która wyjeżdża z mężem i dziećmi na wakacje. Postanawia napisać powieść, ale cały czas ktoś jej w tym przeszkadza. To mąż, to dzieci, to stary znajomy ze szkoły, to była dziewczyna jej męża.  Zostaje nawet wkręcona w pokaz terapeutyczny, który niestety nie odbywa się. Wszystko z humorem !
Sięgnęłam po nią tylko ze względu na nazwisko autorki. Uwielbiam dzieła pani Gosi i wiem że zapewne to zauważyliście. Ta jest trochę mniej znana, ale już trafia do moich ulubionych. Ściągnęłam ją z chomikuj za jedyna 2 zł, a w księgarni zapewne zapłaciłabym coś ok. 30 zł, za papierową książkę. Choć nie poczułam zapachu świeżych kartek i tak było warto.
Zachęcam do sięgnięcia po nią, w wersji audiobook, ebook lub może ktos z was ją kupi? Nie ważne, liczy się treść. 
Pozdrawiam Ath ;)
Byliście tak aktywni, a teraz tylko 1 kom ;< Chcąc was zachęcić zadaje pytanie: 
Czego chcecie więcej do polecenia na blogu?
Nie czytam anime, zmierzchu itp. Coś z fandomu HP lub jakieś książki (kryminały itp). Albo blogi gdzie dziewczyny opisują swoje życie (bo takie czytam) itd.
Co chcecie ? 

środa, 26 grudnia 2012

#10 - 'Siostra Harryego Potter' - Anastasia

2 komentarze:
Dopiero teraz znalazłam czas. Ale chyba zrozumiecie. Trafny Wybór jest w fazie czytania. Chodź nie ukończyłam jeszcze, muszę powiedzieć, że jest zajebisty.
Dziś blog Anastasi. Trafiłam tam przez czyjś spamownik (jednak one się przydają).Moje pierwsze wrażenie? -słaby FF, a fabuła(o siostrze) doczepiona na siłę. No, ale że pierwsze wrażenie jest zazwyczaj mylne, postanowiłam zapoznać się chociaż z pierwszym rozdziałem (nie oceniaj FF po nazwie^^). Bardzo mnie wciągnęło i czytałam dalsze notki zapominając o świętach. 
Całe opowiadanie opowiada o niejakiej Carine Marie Marmouget, która uczęszcza do Beauxbatons. Wiedzie spokojne życie we Francji ze swoimi rodzicami. Ale są to tylko jej opiekunowie, biologicznymi rodzicami byli James i Lily Potter, a Harry to jej brat. Tak na prawdę nazywa się Caroline Lylianne Potter. W wakacje przed 5 rokiem nauki w Beauxbatons dostaje list z Hogwartu, zawiadamiający o przenosinach do angielskiej szkoły. 1 września staje na dworcu King Cross(peron dziewięć i trzy czwarte) i od tego czasu zaczyna chodzić do szkoły jej brata. Dziewczyna wie o ich pokrewieństwu i postanawia go poznać, a później wyjawić sekret. Caroline trafia do Gryffindoru, dzieląc dormitorium z Ginny Weasley. 
Na razie możemy przeczytać 12 rozdziałów(baaardzo długich). Są pisane dobrym stylem pisania, błędów nie znalazłam. 
Pozdrawiam Ath ;)
Dziękuję za 6 obserwatorów i za waszą aktywność, jesteście suuper ;*

poniedziałek, 24 grudnia 2012

#9- 'Mimo wszystko nadal kocham' - Alisa Rubi

2 komentarze:
Blog na którego wpadłam przez czyjś spamownik. Zobaczyłam, że historia się jeszcze na dobre nie rozkręciła, 2 rozdziały to nie dużo. Zaczęłam czytać i bardzo mi się spodobało.
Jak na razie możemy dowiedzieć się tylko, że główna bohaterka jest na coś śmiertelnie chora. Na co? Nie wiemy. Możemy domyślić się jednak, że jest to coś związane z sercem. Wiemy  jakie były początki choroby i to, że dziewczyna jest bliżej śmierci niż nagłego ozdrowienia. Przypomina mi to książkę, którą już polecałam na blogu (Zanim Umrę). Ale bardzo pozytywne emocje wywarłam na mnie  po przeczytaniu. 
Trochę się zdziwiłam, bo zazwyczaj tykam tylko opowiadania w fandomie HP(czego mogliście już się domyślić), ale ten blog bardzo mi się spodobał i myślę, że wam również.
Nie widziałam błędów(interpunkcyjnych, ortograficznych). Na blogu (pod 2 rozdziałem) odbywa się dyskusja na temat wizyty u higienistki i wizyty u lekarza. Moim zdaniem nie potrzebna, ale cóż to internet - ludzie robią co chcą. Przeczytajcie a sami dowiecie się o co chodzi.
Wielkim plusem jest też szablon. Bardzo mi się spodobał i już lepiej się czyta ;)
Pozdrawiam Ath ;)
Niedługo mój 'prezent niespodzianka' czyli Trafny Wybór Rowling, który otrzymam dziś wieczorem lub fajny blog na którego wpadłam przed chwilą i już go uwielbiam ;3
Po raz 100  : Wesołych Świąt ^^


Mały tag świąteczny od helenabloguje.blogspot.com :

1)W jakim gronie spędzasz Wigilię? - Od małego zawsze mam dwie kolacje Wigilijne. Jedną w domu z rodzicami mojej Mamy. A drugą u Dziadków od strony Taty. Tak samo jest na pierwszy dzień świąt.

2) Jakie akcenty świąteczne znajdują się w twoim domu i kto je dekoruje?- W domu? Jest to tylko duuuuża choinka w salonie i mała u dziadków w pokoju. 

3)W jaki sposób pomagasz w świątecznych przygotowaniach? - Sprzątam swój pokój i coś tam w kuchni pomogę ^^

4)Jaki zapach kojarzy Ci się ze świętami? - Zapach sernika^^ i sałatki Gyros, która już weszła w tradycje i zajadam się nią w domu oraz u drugiej Babci ;*

5)Ulubiony Świąteczny film - Oczywiście Kevin ! Bo kto nie lubi Kevina ?

6)Ulubiona Świąteczna piosenka - Last Christmas - Whamu

7)Ulubiony Świąteczny smak - Kapusty z grzybami(Wigilijnie) no i Gyros na 1 i 2 dzień Świąt .

8)Ulubiony Zimowy napój - kakałkoo ! i świateczna edycja Coca- Coli

9)Co jest na pierwszym miejscu na twojej świątecznej liście ? - "Trafny Wybór" J. K. Rowling

10)W co ubierzesz się na Wigilijną kolacje, 1 i 2 dzień świat - W Wigilię włożę jensowe rurki, czarny podkoszulek i koszule w kratę, a siostra zrobi mi koronę ;) Dalej nie wiem.

I zachęcam was do świątecznych tagów. Jeśli was to wkurzyło to się nie martwcie, mnie w pewnym stopniu też (bo nie o tym jest mój blog), ale robię to dla płyty Queen- Made in Heaven, którą moja kochana Helena ma mi sprezentować ;) Dziękuję jeszcze raz;*
Pozdrawiam
Ath ^^




niedziela, 23 grudnia 2012

#8 - 'Ron i Hermiona - brakujące momenty' - tłumaczenia BoldTM

8 komentarzy:
Na prośbę Alice dzisiaj Romione. 
Paring jest kanoniczny, ale jakoś nie przepadam. Przeczytałam w życiu 5, może 8 FF z tym paringiem (nie liczę tych gdzie para występowała na drugim planie).
Na same hasło 'Ron i Hermiona' do głowy przyszła mi ta opowieść. Musiałam ją tylko znaleźć, przypomnieć sobie i już pisałam notkę.
Zachęcił mnie sam tytuł. Okazało się, że tekst(chodź trochę zboczony) był tak samo fajny jak i tytuł. Akcja dzieję się na 6 roku trójcy w Hogwarcie. Wszystko według książki - kanonicznie. Oparte na wydarzeniach takich jak zatrucie Rona, śmierć Dumbledora itp. FF opowiada o tym co czuła Hermiona, gdy Ron chodził z Lavander i o tym co czuł Ron, który chciał chodzić z Mioną, a nie Lav - czyli to czego u pani Rowling w książkach zabrakło. Trochę krótko bo na 10 rozdziałów i czułam się nienasycona. 
Tłumaczenie dobre, chodź znalazłam pewien błąd logiczny. Ale raczej zostało on popełniony przez autorkę (LavanderBrown), a BoldTM tylko to przetłumaczył/yła.
Zachęcam was po sięgnięcie i mam nadzieję, że ty Alice jeszcze tego nie czytałaś. Jeśli niestety tak, to mam pecha ;)
Link do konta BoldTM'a, gdzie znajdziecie tego FF: http://www.fanfiction.net/u/801614/BoldTM
Pozdrawiam Ath i życzę wam ciepłych, miłych, rodzinnych świąt ;) 

sobota, 22 grudnia 2012

#7- 'Szkoła przy cmentarzu' - Tom B. Stone

9 komentarzy:
Dziś moja ulubiona saga dzieciństwa, czyli 'Szkoła przy cmentarzu'. Pamiętam gdy miałam ok. 9-10 lat i czytałam książki z tej serii. 
Są one bardzo krótkie bo ok. 100 stron, ale  fajne i wciągające. Ogólnie są to ' małe horrory'. Niektóre historie były przezabawne. Opowiada to o osobie/osobach ze szkoły przy cmentarzu, która/którzy przezywają jakąś dziwną historie/ przygodę, odkrywają legendę itp. Zawsze jest to inna grupa ludzi,  w różnym wieku, z innej klasy i z inną przygodą. Łączy ich tylko jedno - uczęszczają do szkoły przy cmentarzu.
 Uważam, że są to książki jak i dla młodzieży(być może też dzieci) jak i dla dorosłych. Każdy znajdzie coś dla siebie. Ja mając te 9 lat bardzo polubiłam te książki i w sumie od tego zaczęła się moja historia z czytaniem poza szkołą, ale od wakacji robię to namiętniej xd
Najbardziej przypadła mi do gustu (i swoją droga dalej ją pamiętam) historyjka o dziewczynce która zamieniła się w pająka. Teraz jest to dla mnie śmieszne i w ogle scenie fiction, ale jak byłam mniejsza trochę się bałam ;D
 W takich epmikach i innych księgarniach zapewne ich nie znajdziecie. A szkoda. Ja wyporzyczałam je w miejskiej bibliotece, co wam też radzę. Jeśli wolicie mieć je na wyłączność zajrzyjcie na niezawodne allegro.
Pozdrawiam 
Ath;)
Niedługo Romione <3

piątek, 21 grudnia 2012

#6 - 'Erised-of-rorrim' - Lumos&Avis

2 komentarze:
Dzisiaj 'znów' FF. Jeśli wam to przeszkadza to piszcie, ale nie mam innych pomysłów co chciałbym polecić.
Tym razem polecę wam tekst DraMione, ( dla nie zorientowanych występuję paring : Hermiona i Draco) czyli coś nie kanonicznego.
Ogółem nie lubię czytać FF nie kanonicznych. Czasami po nie sięgam i tak samo było w tym przypadku.
Na razie możemy przeczytać tylko Prolog + 3 rozdziały. Nowe notki są co 2 tyg( następna 23.12, czyli niedługo). Dlaczego ? otóż przedstawię wam krótką historię.
Lumos i Avis założyły kiedyś bloga, który dostępny jest nadal. Dotrwały bardzo długo, były czasy, że nowe rozdziały można było przeczytać 3 razy w tygodniu. Jednym słowem : odniosły sukces. W sumie wszystkich rozdziałów możemy przeczytać 101 (które pomogły mi bardzo w przeżyciu choroby). Niestety ostanie z nich (tak od ok. 95) były MOIM ZDANIEM trochę nie najlepsze. Na 101 się zakończyło, ( z powodu zbyt dużej ilości 'hejterów')ale nie na zawsze ( cieszy się). Wspomnienia zostały zawieszone, a DraMione utworzone, by L&A nabrały chęć pisania do Wspomnień. 
 Erised-of-rorrim ( bo o tym jest notka) opowiada o życiu Hermiony po zakończeniu bitwy. Harry i Ron 'porzucili' 7 rok nauki i szkolą się na aurorów. Ich przyjaciółka postanowiła wrócić do Hogwartu i kontynuować naukę. Zostaje Prefektem Naczelnym, pomaga w odbudowie zamku, zaczyna coraz więcej czasu spędzać z Draco (on tez jest PN)- co z tego wyniknie ? Też jestem ciekawa.
Po raz pierwszy polecam wam coś gdzie tak na prawdę nie jestem pewna( bo tylko 4 notki), ale po wspomnieniach mam mega zaufanie do pisma L&A i bardzo podobają mi się dzieła spod ich piór.
 Tu macie linka do ich bloga (DraMione) : http://erised-fo-rorrim.blogspot.com/
Pozdrawiam
Ath ;)

niedziela, 16 grudnia 2012

#5 - 'Baśnie Barda Beedle'a' - J.K Rowling

3 komentarze:
Tą 'łatkę' przeczytałam we wrześniu (dziękuje Patrycji, za pożyczenie). Jak już powiedziałam jest to ' uzupełnienie' do całej sagi przygód HP. Ktoś kto namiętnie przeczytał ostatnia część zapewne zna/kojarzy tą nazwę. A dla tych co nie mogą sobie przypomnieć podpowiadam, że jest to książką którą Hermiona dostała od Dumbledora w spadku.
Książka, ma 100 str którą przeczytałam w 2 h. Możemy znaleźć tam 5 realnych, czarodziejskich bajek. M.in. Opowieść o trzech braciach, którą znamy z hp i iś. Do każdej opowiastki dołączony jest komentarz od prof. Albusa Dumbledora. Moim zdaniem jest to pomagające, ponieważ wyjaśnia niektóre rzeczy.
Uważam że, dla wielkich pottermaniakow ta książka jest niezbędna do przeczytania. Polecam także dwie inne książki, łatki z tej serii Quidditch przez Wieki, pierwsza wzmianka o tej książce była hp i kf oraz Fantastyczne Zwierzęta i jak je znaleźć czyli podręcznik do opieki nad magicznymi zwierzętami ( nie gryzie ;d). Ja nie miałam okazji przeczytać tych dwóch kolejnych uzupełnień, ale gdy bd miała czas to może ścigane e-booka.
Jeszcze raz zachęcam do przeczytania, bo jest to jedyna z niewielu książek z baśniami po którą sięgnę jeszcze nie raz.
Pozdrawiam Ath;)

poniedziałek, 10 grudnia 2012

#4 - 'Albus Potter i ...' - tłumaczenia italiany

Brak komentarzy:
Dziś kolejny FF.Tym razem coś z młodszego pokolenia HP :)
Całą powieść( 6 ksiąg + siódma w drodze ) o przygodach Albusa Potter została napisana przez użytkownika Vekina87, w języku angielskim. Niestety ja nie za bardzo lubię czytać w tym o to języku( mogę, ale nie lubię siedzieć ze słownikiem lub na google tłumacz ) dlatego skusiłam się na tłumaczenie italiany. Zostały jak na razie prze tłumaczone tylko 2 księgi (po ok. 20 rozdziałów), a trzecie jest aktualnie tłumaczona ;)
Cała saga opowiada o najmłodszym synu Harrego Pottera - Albusie Severusie, który trafił do Slytherinu. Tam zaprzyjaźnia się z Scorpiusem Malfoyem( synem Draco Malfoya) oraz Morrisem. Razem przezywają nie zapomniane przygody.
Pierwsze dwie księgi ( Albus Potter i Podziemia Mgły Merlina oraz Albus Potter i Smocza Różdżka ) przeczytałam na wakacjach. Z racji dużej ilości wolnego czasu, przeczytałam to w jeden dzień. Tłumaczenie dość dobre. Chociaż nie mogę ocenić, ponieważ do oryginałów pierwszych dwóch ksiąg nie sięgałam.
Wszystko bez udziału bety.
Jest to jeden z lepszych FF, ponieważ moim zdaniem jest to ' normalna' kontynuacja HP. Nie występuje slash, nie kanonowe paringi i wszystko jest jak najbardziej okej. Wątki nie są podobne/ takie same jak w kanonie.
Uważam, że Vekin87 jest bardzo pomysłową osobą, ponieważ stworzył wiele fajnych nazw/ wątków, które są jego własnym oryginalnym pomysłem i jest to na prawdę godne podziwu.
Co do tłumaczenia italiany. Myślę, że jest to bardzo dobre przełożenie ze względu na nazwy własne jakich użył Vekin87. Jest tego na prawdę dużo( w samych nazwach, a co dopiero w FF) i ja szczerze mówiąc bym tak trudnej roboty się nie podjęła.
Polecam tego FF dla osób, które dopiero zaczynają wchodzić w świat FF, bo coś ' lekkiego' zawsze się przyda i pomoże nam wybrać ulubione tematy/ pary występujące w opowiadaniach fanowskich. Jest to także coś innego bo takich Snarry, Dramione, Snamione mamy bardzo dużo w internecie. O młodszym pokoleniu jest tego mniej,a co dopiero w języku Polskim.
Dlatego zachęcam do sięgnięcia po tłumaczenie italinay, być może ktoś z was skusi się na oryginalną wersje w języku Angielskim.
Pozdrawiam
Ath;)
P.S Dziękuję Helenie za reklamę na jej blogu ( http://vita-con-un-sorriso.blogspot.com/) i wam za te niby marne 100 wyświetleń, które na prawdę mnie zmotywowały i nakarmiły moją Wenę ! Oby tak dalej !

niedziela, 9 grudnia 2012

#3 - '13 poprzeczna' - Małgorzata Gutowska-Adamczyk

2 komentarze:
Dziś książka mojej ulubionej autorki (zaraz po pani Rowling) Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk. Muszę się pochwalić, że miałam okazje spotkać się z nią i nawet otrzymałam autograf na książce. Niestety poszła ona do szkolnej biblioteki ;(
Przejdźmy do 13 poprzecznej. Opowiada ona o trzech dziewczynach(Klaudii, Zosi, Agacie) z trzech różnych sfer społecznych.  Jedna z nich lubi się uczyć, druga imprezować, a trzecia woli towarzystwo samej siebie.  Muszą spotykać się raz czy dwa na tydzień i odbywać swoją ' karę' ( chociaż czy ja wiem ? Nie było to nic strasznego ) za to, że na wycieczce znaleziono u nich w pokoju alkohol i papierosy . Wtedy się poznają i zostają przyjaciółkami.
Książka ma ( o ile dobrze pamiętam ) 290 str. Przeczytałam ją w październiku tego roku. Mi zajęło to ok. 2 dni. Lekka, fajnie się ją czyta. Bardzo szybko. Dość wciągająca. Liczyłam na happi endzik na koniec, ale się go nie doczekałam. Chciałbym przeczytać kontynuacje, ale w czasie spotkania z autorką okazało się, że niestety nie będzie dalszej części. A szkoda. Polecam ją dla dziewczyn w wieku 13-16 lat bo tyle lat mają bohaterki 13 poprzecznej i jest to książka skierowana do was nastolatki. Pokazuje jakieś tam wartości przyjaźni itp. Ale ja nie patrzę na to. Tego typu powieści uważam za ' zapychające mój czas, które ewentualnie ( nie wszystkie ) mogą się mi spodobać '. Ta przypadła mi do gustu. Jest trochę 'inna' , oryginalniejsza. Dlatego ją polecam ;)
Pozdrawiam Ath :)

piątek, 7 grudnia 2012

#2 - 'Harry Potter i Pentakl Wężoustych' - Dyngus

8 komentarzy:
Dziś coś z fandomu HP. Była to na prawde  trudna decyzja, ponieważ nie wiedziałam co polecieć z moich ulubionych FF( a uwierzcie jest tego dużo). Zdecydowałam się na FF, którego przeczytałam jako pierwsze opowiadanie fanowskie w życiu.
Fan Fick opowiada o życiu Harr'ego Potter'a po siódmym tomie. Wszystko po wojnie ucichło. Harry ma żonę i trojkę wspaniałych dzieci. James i Albus chodzą do Hogwartu, Lily jeszcze nie. W szkole Magii i Czarodziejstwa dochodzi do morderstwa jednego z nauczycieli. Profesor McGonagall prosi Harr'ego by przyjął posadę nauczyciela w szkole i rozwiązał zagadkę morderstwa. *
Książkę ( bo chyba mogę tak to nazwać; 24 rozdziałów robi swoje) przeczytałam już dawno, gdzieś w lipcu. FF bardzo krótki(przeczytałam w jeden dzień) i bardzo ciekawy. Trzyma w napięciu do ostatniej chwili, a raczej do ostatniego akapitu. Wszystko jest szczegółowo opisane, jest to bardzo dobry styl pisania ( po zazdrościć). Dość oryginalne, ciekawe i dobrze przemyślane. Osoby niekanoniczne zostały w prowadzone, ale jest ich nie wiele i można się połapać kto jest kim.
Bez SLASHOWE, (paringi i nie tylko) kanoniczne. Wszystko napisane przez Dyngusa (Marcina Dęga). Aktualnie powstaje kolejna (dziewiąta część) przygód o HP pióra Dyngusa.Nosi nazwę Harry Potter i Deponent Założycieli. Pojawiły się na razie 4 rozdziały, publikacja 5 zaplanowana jest na grudzień. Tak jak zostało napisane na stronce, możemy spodziewać się tylko 3 tomów kontynuacji.  
Tu o to macie linka do oficjalnej str dyngusa, gdzie znajdziecie jego dzieła..
Jestem zalogowana tam pod nazwą - Ath.
Pozdrawiam Ath ;)


* Ostatnio ' zarzucono' mi ( tak mówię o tobie Olu ^^), że streszczam książkę i zabieram tą 'ciekawość'. Dlatego postanowiłam, że będę opisywać wszystko z góry,  nie powiedziałam wam o wielu fajnych momentach i detalach  dzięki którym FF robi się ciekawy.

poniedziałek, 3 grudnia 2012

#1- 'Zanim umrę' - Jenny Downham

Brak komentarzy:
Ojć, debiut.
Pierwszą książkę, którą polecam w 100% jest książka Jenny'ego Downham'a 'Zanim Umrę'. Opowiada o szesnastoletniej Tessie, która od (bodajże) 11 roku życia choruje na białaczkę. Niestety na piątym roku walczenia z chorobą dowiaduje się, że przegrała tą walkę i umrze za 3-4 miesiące. Postanawia wycisnąć z życia ostatnie soki, chwytać dzień i żyć chwilą. Tworzy listę 10 rzeczy które pragnie zrobić przed śmiercią. Realizuje je jedna, po jednej a z czasem dochodzą nowe punkty. Na początku w realizacji listy pomaga jej przyjaciółka Zoey. Książka kończy się śmiercią dziewczyny.
Tessie miała młodszego brata, a jej rodzice się rozwiedli. Często lądowała w szpitalu. Dwa miesiące przed śmiercią spotkała sąsiada Adama, który później został jej chłopakiem.
Książka na prawdę daje do myślenia. Na początku jest trudna do przetrawienia, ale jeśli się chce to można. Ja chciałam i nie żałuję bo po przeczytaniu byłam bardzo szczęśliwa, że myślę o śmierci jako o czynności odległej( chociaż nigdy nic nie wiadomo) a nie takiej co ma się stać za kilka miesięcy.
Książka ma ok. 260 str (zależy od wydania) i szybko się ją czyta. Ja zrobiłam to w 4 dni (+ sprawdziany, prace domowe itp.). Jak dla mnie ostatni rozdział był bardzo wzruszający ( zaczęłam płakać ), bo umarła w nim Tessie. Kilka razy wracałam do ostaniach słów(nawet zapisałam sobie je w notatkach w telefonie ) 'Chwile. A wszystkie zebrane w tej jednej' książki, ponieważ gdy dziewczyna umierała przypominała sobie o swoich ostatnich miesiącach życia. Chodź przeczytałam ją ok. 2 tygodnie temu dalej w mnie ' siedzi' i myślę o niej(książce, ale o Tessie też). Pokazuje pewne wartości i ja uważam, że nie można wymagać 
'wszystkiego' kiedy ktoś wie, że za jakiś krótki okres czasu umrze. Myślę też, że zachowanie Tessie w 4 pierwszych rozdziałach można wytłumaczyć tym, że po prostu się pogubiła.
Każdy musi umrzeć.

Książkę jeszcze raz bardzo polecam, dziękuję osobie która mi ją dała i na pewno nie raz jeszcze do niej wrócę.
Pozdrawiam
Ath;)



niedziela, 2 grudnia 2012

Początek jest zawsze trudny...

Brak komentarzy:
Mia nigra libro- mój czarny notes( w skrócie: tłumaczenie na język esperanto zawdzięczam Google Tłumacz i nawet jeśli ta nazwa jest nie poprawna - nie obchodzi mnie to. Po prostu nazwa 'Mia nigra libo ' jakoś do mnie przemówiła).
O co biega ?
Od wakacji dużo czytam. Bardzo dużo. Zawsze chciałam jakoś dzielić się moim uwagami na temat książek które przeczytałam. Niestety moi znajomi nie za dużo czytają, a nawet jeśli to nie takie książki, które akurat podobają się mi. Więc wpadłam na pomysł prowadzenia bloga o moich opiniach na temat danej książki/Fan Ficka/ bloga. 
Decyzja podjęta spontanicznie dnia 2 grudnia 2012 roku - czyli spełniajcie swoje marzenia przed końcem świata! ( w którego nie wierzę ;/)

Jak to będzie?
Na wstępie mówię, że decyzja o blogu została podjęta spontanicznie. Nie mam napisanych opinii do przodu. W głowie mam mały zarys tego co chciałbym napisać i co chciałbym ocenić. Uprzedzam, że ocena Ath z polskiego to ocena dostateczna, dlatego piszę bo chcę, a człowiek uczy się na swoich błędach - w skrócie - spodziewajcie się błędów/literówek ( jeśli zajdą, wypominajcie mi je w sposób drastyczny,  a ja będę je poprawiać ;D). Notki będą pojawiać się w sposób chaotyczny. Pojawiać się będą jeśli : przeczytam książkę / FF / zacznę czytać bloga i jeśli znajdę czas. Kiedy mój kochany tablecik wreszcie wróci z naprawy, notki będą pojawiać się tylko wtedy kiedy będę miała czas udać się na komputer. Jestem wielką fanką sagi p. Rowling o Harrym Potterze, dlatego spodziewajcie się wielu FF godnych polecenia w fandomie HP. Ale mam inną, także ulubioną pisarkę, a mianowicie p. Małgorzatę Gutowską- Adamczyk, której książki uwielbiam. Nie wiem, czy dotrwam (i tak nie będziecie chcieli tego czytać ), ale bardzo bym chciała. Aktualnie jestem w trakcie czytania 'Cukierni pod Amorem' , czekam na Trafny Wybór p. Rowling i kilka FF także mam zaczętych. 

Nic więcej mi się nie nasuwa na język, a raczej klawiaturę. Jeśli macie pytania to piszcie (i tak wiem, że nikt nie będzie tego czytał). Blog jest o opiniach książkowych, nie o mnie dlatego  nic się nie dowiecie więcej(oprócz tego co jest po prawej stronie ----> )

Pozdrawiam Ath (natchniona spontanicznością) 
Za szablon serdecznie dziękuję Krystianowi :D