Dzisiaj FF. Miniaturka, bo na zaczęcie kolejnej historii nie mam czasu. Paring bardzo przeze mnie znienawidzony. Może nie znienawidzony, ale taki który moim zdaniem nie powinien nigdy się wydarzyć i dzięki wielkie p. Rowling. Czyli Lily&Severus.
Historia dzieje się po edukacji w Hogwarcie. Lily Snape (grrr, wole "Potter") prowadzi wraz z mężem aptekę na ulicy Pokątnej. Jej mąż przyjął posadę w Hogwarcie jako mistrz eliksirów, czyli jakiś tam kanon zachowany jest. Skupmy się na jednym dniu, który akurat jest opisany. Lily znajduje się w aptece, jak każdego ranka. Nagle wpada do niej niespodziewany klient. Kto to będzie? Dowiedzcie się sami.*
Bardzo miło, przyjemnie się to czyta. 12 stron w Wordzie to dość dużo na miniatrukę. Nigdzie nie wspomniane jest, że możemy spodziewać się Drabble, ani tego, że nastąpi ciąg dalszy. Dlatego możemy wybaczyć. Bety brak, lecz błędów nie widać. Kilka zostało znalezionych i jak najszybciej poprawionych.
Bardzo fajnie przedstawione 'co by było gdyby...' czyli pokazanie historii Nevilla Longbottoma - wybrańca.
Możemy zobaczyć, poczuć wszystko co zostało zmienione. Jak wyglądałby świat gdyby Severus nie powiedziała słowa "szlama". Możemy przeczytać o tym co by było, gdyby to Nevill miał pokonac Voldemorta, a Harry Potter nigdy nie istniał.
Serdecznie zapraszam: http://www.fanfiction.net/s/8844477/1/Dzie%C5%84-z-%C5%BCycia-Lily-Snape
Pozdrawiam Ath^^
*uwielbiam trzymać was w niepewności ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Drogi czytelniku!
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię. Jestem mi niezmiernie miło, gdy czytam pozostawiony przez Ciebie komentarz :) Dziękuję za poświęcony czas i docenioną pracę.