A. popełnia jednak błąd. Czy to wystarczy, by zdemaskować A.?
Okładka: miękka
Cena detal.: 29.90 zł
Ilość stron: 291
Wydawnictwo: otwarte
Wydanie na świecie: 2007 rok
Wydanie w Polsce: 2011 rok
Trzecią część Pretty Little Liars, tak samo jak dwie poprzednie pochłonęłam w jedne dzień. Tak naprawdę nie zrobiła ona na mnie większego wrażenia, nie różniła się niczym od "Pretty Little Liars. Kłamczuchy", oraz "Pretty Little Liars. Bez skazy", ale dwie pierwsze tomy tej serii były niesamowite, i naprawdę wciągające, więc to, że trzecia część nie różniła się niczym od swoich poprzedniczek, można nazwać komplementem.
W tej części dziewczyny coraz bardziej obawiają się tajemniczych smsów. Gdy kończyłam czytać książkę, a była to noc, naprawdę miałam gęsią skórkę. Lektura nie jest straszna, ale niektóre sceny, oraz zakończenie tego tomu, jak dla mnie, były przerażające. Po mimo tego, cała książka jest dość sympatyczna, lekka, ale naprawdę wciągając, i gdy ją zaczęłam zaraz byłam już na 150 stronie, a tego nie odczułam.
Już w trzecim tomie, coraz bardziej zbliżamy się do głównych bohaterek, i ja, jako zachłanna czytelniczka (aktualnie jestem w 6 części) nie wyobrażam sobie bez nich życia. Aria, Emily, Spencer oraz Hanna naprawdę przypadły mi do gustu, podobają mi się ich osobowości, zainteresowania, jak i bardzo chciałabym pomóc rozwiązać im wszystkie problemy. Jednym z nich jest A.
Postaciami, które oprócz głównych bohaterek, przypadły mi do gustu są rodzice dziewczyn, jak ich rodzeństwa oraz znajomi ze szkoły (czyli chyba wszyscy). Jedna z nich to Maya, która koleguje się z Emily. Dziewczyna zaimponował mi tym, że nie bała się swoich uczuć, nie uciekała od nich, oraz się ich nie wstydziła i potrafiła powiedzieć, że jest lesbijką.
Podsumowując. Książka nie różniła się niczym, od poprzednich tomów, natomiast jest naprawdę wciągająca, szybko się ją czyta, a zakończeni jest naprawdę zaskakujące. Jeśli jeszcze nie sięgnąłeś po PLL to koniecznie musisz to zrobić, zaczynając od pierwszego tomu. Natomiast jeśli Twoja przygoda zakończyła się na "Pretty Little Liars. Bez Skazy", to koniecznie sięgnij po kolejną, czyli trzecią część.
MOJA OCENA: 9.5/10
Pozdrawiam.

Tak BARDZO chcę zapoznać się z tą serią! :)
OdpowiedzUsuńA ja tak BARDZO ją Ci polecam, ale ostrzegam - kilka nieprzespanych nocy Ci grozi XD
UsuńPozdrawiam
Muszę w końcu przeczytać książki z tej serii :D
OdpowiedzUsuńKoniecznie :)
UsuńPozdrawiam
Huehuehue, tak czekałam na recenzję kolejnego PLL :D
OdpowiedzUsuńTrzecią część też przeczytałam na jednym wydechu. W tej części akurat moją ulubienicą była Emily (o.o). Może to właśnie przez Mayę. Czyniła ją fajniejszą xD
I tak mi było szkoda Hanny. Myśle sobie "kurde! Żeby tylko z tego wyszła" ;-;
Okładka książki strasznie mi się nie podoba. Według mnie odstrasza do czytania. Może i pasuje do całego PLL, ale według mnie jest dziwna. Taka sztuczna :/
Aż się zdziwiłam, że A. popełniła taki banalny błąd.
No ale każdemu może się zdarzyć, zwłaszcza z czterema Kłamczuchami na karku xD
Czytam, czytam i coś takiego: "Hanna, dzwoń do dziewczyn! Szybko, powiedz im, kim jest A.!" i oczywiście, na złość, już nie powiedziała xD
Następna część była według mnie fantastyczna. Ta śmierć A. na końcu mnie zdziwiła, ale była świetna. No ale o tym już w następnej recenzji xD
Czekam z utęsknieniem :D
Hueheuehueh, to się doczekałaś :) (właśnie opublikowałam kolejną ^^)
UsuńHm.. moja siostra również pochłonęła ją w jedne dzień, i wiesz co? Chyba inaczej się nie da :D Oj, ja Emily nie trawię, i najnudniejsze są właśnie rozdziały z nią, ale jakos przebrnęłam :D Oczywiście nie licząc wtedy gdy jest z Mayą, wtedy jest ciekawie :D
O tak! Ja w sumie chciałam, żeby Hanna wreszcie się z tego "wylizała", żeby dowiedzieć się kto to A., ale to taka moja samolubna strona XDD
Co do okładki - to tak, bywały lepsze :D
No strasznie, ale to wiesz - każdemu się zdarza. Chcoiaż przez kilka msc zrobiła wszytsko, żeby nikt się nie dowiedział.
Hahah, ja tak samo. Hahah, w następnej recenzji, w następnej, a zapomniałam napisać XD Ohoho:D
Pozdrawiam
Tak je chwalisz, że chyba się za tę serię zabiorę... Szkoda tylko, że nie mam do niej żadnego dostępu ;-;
OdpowiedzUsuńoooo... Ja wlasnie tez nie moglam ich nigdzie dostac (chodzi o biblioteki), wiec zbieralam juz kase na kupno, ale w ostatnim monecie znalazlam je w bibliotece miejskiej :)
UsuńPozdrawiam