Moj kolejny (drugi) owoc, dlugiego, piatkowego buszowania w bibliotece szkolnej. Najbardziej zaciekawil mnie tytul. Z jednej strony takze imie glownej bohaterki, takie same jak moje - Paulina. Chociaz wiem, ze nie zawsze powinnam brac ksiazki pod takim wzgledem, to tym razem trafilam, w dziesiatke, ba! Nawet w setke.
Paulina zaczyna swojego bloga slowami "Mam dwoch tatusiow, Prawda czy falsz?". Zdobywa coraz wieksza popularnosc, a komentarzy przybywa z kazda notka. Dziewczyna opisuje swoje zycie w wersji elektronicznej. Zapoznaje swoich czytelnikow z historia jej mamy. Opowiada o swoich przezyciach, milosci do Cyryla, ktory z czasem zmienia imie na Pawel. O glupim fotomontazu jej kumpeli Kaski.O sledztwie z dziadkiem Ignacym, a do kazdej notki dolaczone sa ciekawostki o kotach, jej ulubionych zwierzetach.
Streszczenie w skrocie, bo nie chce wam zabierac tej przyjemnosci. Ksiazka fajna, mlodziezowka. Te 241 stron przeczytalam w 3 dni. Lektura mnie zaciekawila, a gdy dowiedzialam sie o tym, ze jest to kontynuacja dwoch, napisanych wczesniej powiesci (Magda.doc i Paulina.doc) zdziwilam sie, a jednoczesnie ucieszylam. W ogole nie czulam, ze jest to trzecia czesc. Nieswiadomie zaczelam od konca, dlatego chetnie siegne po dwie pierwsze ksiazki. Lektura dla milosnikow kotow, chcociaz ja nim nie jestem.
Najbardziej do gustu przypadla mi (jako bohaterka) mama Magdy. Jej historia byla bardzo ciekawa i podziwiam ja za nie poddawania sie i za pracowitosc. Do gustu nie przypadlo mi zakonczenie, chociaz skaczacy przez plot Pawel, z roza w buzi byl zabawny, ale parada kotow (!!!) i list od ksiecia Williama (!!!) moim zdaniem sa troche naciagane i zbyt nie realistyczne. Ale reszta jest jak najbardziej okej, dlatego polecam ta ksiazke na 100 % ;)
Pozdrawiam Ath :)
~*~
Dziekuje za 15 obserwatorow, liczne wejscia oraz wspolprace jaka nawiazalam z roznymi fp i blogami (wspolpraca jak najbardziej dalej aktualna <patrz po prawej str.>) Przepraszam za brak polskich znakow. Oraz chcialabym poznac wasze opinie na temat dzisiejszej ksiazki. Byc moze ja czytaliscie, lub nie. Piszcie!

Twój szablon już jest!
OdpowiedzUsuńCzytałam tę książkę jak byłam w 1 gim. i już dużo pozapominałam. Dzięki Tobie w ogóle przypomniałam sobie o jej istnieniu.
OdpowiedzUsuńCo do tego jak ją wybrałaś to zrobiłaś dokładnie to samo co ja "O, mam tak samo na imię. Wezmę." To była dobra decyzja. +Też nie jestem wielbicielką kotów. Chyba przeczytam ją drugi raz, jeśli będę miała czas.
życzę udanych ferii. Oby były lepsze niż moje w tym tygodniu.
Dziękuję, hahahaha xd tez Paulina? Pauliny są super xd ja lubię czytać kilka razy jedną książkę, taki odgrzewany kotlet, dlatego pewnie nie raz ją jeszcze przeczytam ;d o dziekuję ;* a tobie życzę, żeby drugi tydzień był już lepszy i żeby Hinny się udało ;)
UsuńATH. dziękuję za recenzyjkę. Miło mi, że jesteś moją Czytelniczką, jak widzę wrażliwą. Pozdrawiam, Marta Fox www.martafox.pl
OdpowiedzUsuńOch! Nie ma za co ;) Nawet nie wie pani jak książka mi się podobała, a za komentarz na prawdę bardzo dziękuje ;)
UsuńPozdrawiam Ath :3
Cześć też jestem Paulina i zastanawiam się czy ta książka nadaje się na prezent dla przyjaciółki. Co prawda nie ma na imię Paulina, ale przynajmniej ilekroć ją przeczyta przypomni sobie o mnie. Co myślicie?? :D
OdpowiedzUsuń