piątek, 28 czerwca 2013

#60 - "Pretty Little Liars. Bez Skazy" - Sara Shepard

Śledztwo w sprawie zniknięcia Alison przybiera nieoczekiwany obrót. Do Rosewood powraca Toby, który jest jak czarny kot – zawsze zwiastuje kłopoty. Aria, Emily, Spencer i Hanna tracą grunt pod nogami.

Dziewczyny muszą połączyć siły, ale czy potrafią sobie zaufać?

Okładka: miękka
Cena detal.: 29,90zł
Ilość stron: 312
Wydawnictwo: Otwarte
Wydanie na świecie: 2007 rok
Wydanie w Polsce: 2011 rok



Kolejna część Pretty Little Liars już za mną. Tak naprawdę wpadłam w szał tej serii, i po prostu początek moich wakacji spędzę przy książkach Sary Shepard, a później przy ekranie komputera, gdy będę nadrabiać sezony. 

Książka zaskoczyła mnie pozytywnie, i oczywiście tego również się spodziewałam. Po skończeniu pierwszej części, czyli "Pretty Little Liars. Kłamczuchy" nie mogłam doczekać się , by wiedzieć, jak dziewczyny tym razem poradzą sobie z tajemniczymi wiadomościami od A. oraz czy ich sekrety wyjdą na jaw. 

W pierwszej części główne bohaterki zostały tak przedstawione, by każdy z nas znalazł sobie tą ulubioną. Jak już wcześniej pisałam mi do gustu przypadła Aria, ale w tej części coraz bardziej polubiłam Spencer. Na pewno zaczęłam ją podziwiać za pracę jaką wkłada, co oczywiście owocuje dobrymi wynikami w nauce. I pomimo tego, iż dziewczyna dużo czasu spędza przy książkach, to jeszcze ma czas na spotkania ze znajomymi. I tu właśnie zaczęłam ją podziwiać - ja nie jestem w ogóle zorganizowana, takie przeciwieństwo Spencer :)

Jeśli chodzi o inne bohaterki, to u nich nie zauważyłam wielkiej zmiany. Oczywiście u Arii świat wywrócił się do góry nogami, ale ona sama dalej pozostała tą dziwną, a za razem ciekawą postacią. Tym razem odczułam pewną "złą relację" pomiędzy mną, a Emily. Zachowanie tej bohaterki coraz bardziej mnie wkurzało, a pod koniec lektury chciałam ją po prostu zabić. Chociaż z drugiej strony, zaraz posądziliby mnie za zabicie dwóch poprzednich bohaterów, więc się powstrzymałam.

"Nie cieszcie się za wcześnie. To jeszcze nie koniec. ~A."

Podchodzę z coraz większym zainteresowaniem do kolejnych części, już rozpoczęłam "Pretty Little Liars. Doskonałe" i naprawdę czuję, że już należę do tych książek. Potrafię nawet nie spać, byle by tylko przeczytać jeszcze jeden rozdział. Musze tylko pożałować tego, że książki są troszkę krótkie, bo 300 stron przy wolnym czasie jaki teraz mam, to naprawdę mało. I bardzo się cieszę, że teraz zaczęłam tą serię, w roku szkolnym pewnie zawaliłabym kilka sprawdzianów. 

Podsumowując. Zachęcam do tej książki, osoby, które skończyły swoją przygodę z PLL na pierwszej części. Za to tych, którzy nie zaczęli obcować z tą serią odsyłam do "Pretty Little Liars. Kłamczuchy". Książka tak na prawdę niczym nie różni się od wcześniejszej, jest tak samo dobra, i tak samo wciągająca. Dla mnie okazała się za krótka, i pochłonęłam ją w jeden wieczór, ale cóż, była na pewno warta przeczytania i w tej kwestii nic się nie zmieniło, nawet moja ocena. Z nadzieją podchodzę do części 3 :)

MOJA OCENA: 9.5/10


Pozdrawiam.

P.S No i stało się, kilka godzin temu odebrałam świadectwo, ukończyłam 2 klasę i otrzymałam promocję do 3. Trochę mi smutno, ale jakoś wytrzymam te 2 msc. Mam nadzieję, że PLL mi w tym pomogą. Podoba wam się nowy wygląd bloga? Oraz myślę, że nie zanudzam was tymi notkami, które pojawiają się prawie codziennie. 

8 komentarzy:

  1. Wreszcie ktoś czuje do PLL to co ja! :p
    A koleżanki nie mogą zrozumieć mojej chorej miłości do tej serii xd
    Lubię drugą część, bo przychodzi Toby. Toby, Toby, takie ciasteczko <3 xD
    Trzecia część na pewno Cię nie rozczaruje, co więcej końcówka może cię zasmucić jeśli lubiłaś Toby'ego ;-;
    Dlaczego nie mogę pisać komentarza bez spojlerów, dlaczego?!
    No i coraz bliżej do części czwartej, gdzie poznasz -A.! :P
    Mam ochotę Ci powiedzieć, ale nie będę psuła zabawy xd
    Też lubię Arię, chyba w drugiej kolejności po Spencer, razem z Hanną. Jej związek z Ezrą jest super, a sam Ezra... jeszcze bardziej super :D
    Emily mnie denerwuje. I w serialu i w książce. To taka mała suka, a jeszcze bardziej jej znienawidziłam, kiedy w siódmej części (postaram się bez spojlerów xd) rozpowiedziała jedną rzecz, przez co kłamczuchy zostały wyparte. Tzn. trąbili o nich niepochlebnie w telewizji, no wiesz xd

    Czekam na Twoje oceny kolejnych części, jestem ciekawa co powiesz. Zgadzam się, ze te książki są zbyt krótkie - zadowoliłaby mnie tylko długość jak w Harrym Potterze :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah bardzo mi miło :) Wybacz, że dopiero teraz odpisuje, ale coś mi się blogger spieprzył, a nie miałam czasu się z nim bawić.
      Hah nie martw się! Moje znajome: "Wyjdziesz na spacer?" Ja: "NIE!" MZ: "
      Pewnie znowu czyta to PLL :________:" XD Ale powiedziała, ze za 7 książkę i 4 sezony wrócę do świata żywych XD
      Już poznałam A! Hah, jestem teraz w 5 części :) I w sumie trochę się zdziwiłam, zawiodłam na tej osobie, która okazała się być A (tak trudno pisać bez spojlerów ;3)
      Hahah, Ezra jest takii sexi, to mój ulubiony męski bohater w tej serii :)
      Tak, Emili jest baardzo denerwująca, bo zmienia dziewczyny jak rękawiczki (a przynajmniej znajduje sobie nowe dziewczyny). Jutro jadę do biblioteki po 6 i 7 część (bo powoli przekraczam już limit XD), więc niedługo się dowiem co zrobiła ^^
      Okok, recke 3 części dodam we wtorek, bo jutro podsumowanie miesiąca. Ale w sumie HP jest napisana w 7 dłuugich książkach, a PLL w 12 krótkich, może i wychodzi na to samo? Czeba by było policzyć. A wgl, w środę wychodzi 12 część, kupujesz? Bo ja jak przebrnę przez wszystkie to napadnę na empik, byle by ją dostać XD
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dopiero jestem na ósmej, ale jasne! Jak tylko dojdę do dwunastej, to najazd na empik murowany :D

      Usuń
    3. Haha ja również :3
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. no to przyda się dobra książka na wakacyjne lenistwo i wybiorę tą (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest baardzo dobra książka, ale po pierwszej części, trudno się oderwać :) A jest ich 12, więc ja przez kolejny tydzień nie za bardzo będę wychodziłą poza dom :D
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Przeczytałam pierwszą część serii. Nie zachwyciła mnie, ale czyta się bardzo przyjemnie :) Ciekawa jestem, czy znajdę kolejne części w bibliotece miejskiej...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? Ja po pierwszej części nie mogłam spać byle by dostać 2, a wypożyczyłam tylko 1 część, więc rano już siedziałam w autobusie i jechałam do biblioteki miejskiej :)
      Pozdrawiam

      Usuń

Drogi czytelniku!
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię. Jestem mi niezmiernie miło, gdy czytam pozostawiony przez Ciebie komentarz :) Dziękuję za poświęcony czas i docenioną pracę.

Za szablon serdecznie dziękuję Krystianowi :D