poniedziałek, 8 kwietnia 2013

#44 - "Córka dymu i kości" - Laini Taylor

Karou prowadzi podwójne życie: jedno w Pradze jako utalentowana i tajemnicza artystka, drugie w sekretnym sklepie, gdzie rządzi Brimstone - Dealer Marzeń. Karou nie wie, skąd przybywa i czy jest tylko człowiekiem. Nie wie, po co wyrusza przez magiczny portal na ryzykowne wyprawy. I nie wie, do którego świata należy. Dopóki nie spotka najpiękniejszej istoty: mężczyzny o skrzydłach z płomienia, ustach bez uśmiechu i oczach koloru ognia, których spojrzenie jest jak płonący lont wypalający powietrze pomiędzy nimi. Akiva staje się jej tak bliski, jakby kochała go całe życie.


Okładka: miękka
Cena: 37,80 zł
Ilość stron: 400
Wydawnictwo: Amber
Wydanie w USA: 2011rok
Wydanie w Polsce: 2012 rok

Naprawdę nie wiem, jak to się mogło stać, ale nigdy nie ujrzałam tej książki - nawet na półce w empiku. Chodź swoim wyglądem, jak i opisem kusi, mojej uwagi nie zdobyła wcześniej, a szkoda. Dopiero recenzja, którą przeczytałam na moim ulubionym blogu, otworzyła mi oczy i wypatrywałam niebieskiej maski, wśród innych lektur. Takim sposobem "Córka dymu i kości", wróciła ze mną do domu i znalazła się na mojej półce - we wtorek.

Lektura jest jak najbardziej tajemnicza, i ciekawa. Chodź czytałam ją długo, to kiedy siadałam nie mogłam się oderwać. Laini Taylor stworzyła świat pełen namiętności, magii, oraz piękna. Książka jest niesamowita, można rzec, że jest literackim klejnotem. Zakazana miłość oraz zachwycający, fantastyczny świat zaczarują każdego!

Karou okazała się pewną siebie dziewczyną, która ufa ludziom i wie czego chce. Swoim wyglądem również zwraca uwagę czytelnika. Mnie zafascynowały jej turkusowe włosy, tatuaże oraz blizny na ciele. Główna bohaterka okazała się również ciekawska, z jednej strony posłuszna, z drugiej uparta. Jak widać mamy wiele wspólnych cech :)

Kolejną bohaterką, tym razem drugoplanową, którą polubiłam okazała się Zuzanna - przyjaciółka Karou. Dziewczyna miała pozytywne nastawienie do życia, tak samo jak główna bohaterka - świetnie malowała, oraz była wrażliwa i opiekuńcza. Gdy lepiej poznałam Zuzie, zrozumiałam kiedy Karou powiedziała, że przed nią nie da się ukryć tajemnic. Zuzanna zaimponowała mi, gdy chciała ochronić przyjaciółkę przed aniołem.

"To nie jest książka na pięć gwiazdek: jest na milion gwiazd, dwa księżyce i anielskie skrzydła w locie" - Goodreads

Książka ma fenomenalną okładkę, a w środku pięknie ozdobione rozdziały. Z tyłu możemy przeczytać wiele opinii na temat lektury, jak i wiele stwierdzeń. Jedno z nich bardzo przykuło moją uwagę, przez co głosik w mojej głowie powiedział "Musisz ją mieć!". Zatem wydawnictwo zarzeka się, że jest to książka, która powinna zająć miejsce Harry'ego Pottera w wyobraźni czytelnika, i nie tylko. Ja się z tym nie zgadzam, bo chodź Rowling miała bardzo prosty styl pisania, a Taylor o wiele lepszy, to i tak seria o młodym czarodzieju podbiła świat, a "Córka dymu i kości" zawitała w sercu niewielu czytelników.

Żałuję, że wcześniej nie miałam okazji usłyszeć o książce, bo przeczytania jest warta. Nie mniej jednak uważam, że takie serie jak Harry Potter czy Igrzyska Śmierci bardziej podbiły moje serce. Dlatego "Córka..." otrzymuje honorowe trzecie miejsce w moich ulubionych sagach. Nie mogę doczekać się aż w moje ręce trafi tom 2.

A wy, co myślicie o tej książce? I jakie macie o niej zdanie?

Pozdrawiam.

18 komentarzy:

  1. Trafiłam na tę książkę na zakładce dołączonej do, bodajże, "Niezgodnej". Zaintrygowała mnie opiniami i okładką, ale na tym się skończyło. W moim mieście nie ma Empika i trudno u mnie o jakieś częste nowości, dlatego książka została przeze mnie zapomniana, zostawiając miejsce innym. :(
    Skoro zajęła u Ciebie honorowe trzecie miejsce, chyba poważnie pomyślę nad jej kupnem.:)
    Hmm, przeszło mi przez myśl, że powinnam znaleźć Twój dom, żeby móc się w nocy włamać i zabrać co nieco z Twojej kolekcji. :D
    Pozdrawiam. ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawiązując do "Niezgodnej" ja na razie czytam ją w formie e-book. Chyba na mojej półce zawita dopiero druga część tej sagi. Och w moim mieście jest chyba 5 Empików, ale tylko z 3 korzystam, gdyż są blisko mojego domu ;D I na prawdę Ci współczuję, bo dla mnie wizyta w Empiku (nawet jeśli nie mam pieniędzy) poprawia mi humor ;D Książkę bardzo polecam - jeszcze raz ;) Haha, zapraszam tylko na razie większość książek jest u kogoś innego (jak ja nienawidzę ich pożyczać, później trzymają 2 miesiące, a ja muszę się jeszcze upominać :c). A i jak już się włamiesz, to mnie obudź i się przedstaw ;3
      Pozdrawiam.
      P.S Znów jesteś pierwsza XD

      Usuń
    2. Ja w Empikach mogłabym siedzieć całymi dniami! ♥ Niestety najbliższy jest w Warszawie (?), a w każdym razie to w nim jestem najczęściej. ;x
      Uch, również nienawidzę pożyczać książek. xD Zawsze się boję o ich późniejszy stan.


      Usuń
    3. Ja tez i uwielbiam jak w jakims empiku nie ma ksiazki i musze jechac do drugiego - 2 h z ksiazkami :) Naprawde wspolczuje :C Ja nie wyobrazam sobie teraz zycia bez moich Empiczkow XD
      Ja moze o stan sie nie boje - bo pozyczam zaufanym osobom, ale wkurza mnie to jak trzymaja 2 msc.. x.x
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Kiedys o tej ksiazke czytałam, ale z upływem lat odeszła w zapomnienie, dlatego dzieki, ze mi o niej przypomnialaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, baardzo polecam i milo, ze komus przypomnialam ^^
      Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Może przeczytam :)
    Pozdrawiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy o niej nie słyszałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ksiazka jest mega, ale na prawde malo kto o niej slyszal ;C
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Karou to jedna z moich najukochańszych postaci. uwielbiam książkę i już niebawem mam zamiar zabrać się za czytanie kontynuacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, nawet nie wiesz jak ja czekam az w lapki dostane czesc druga ^^ A co do Karou - tez ja pokochalam :3
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Nie znam ; )
    Ale za bardzo to nie mam czasu na czytanie książek. ; D
    Obserwuję ! ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, skoro nie czytasz ksiazke to po co obserwujesz mojego bloga?
      Pozdrawiam.

      Usuń
  7. ja też nie widziałam tej książki w empiku, ani w ogóle w żadnej księgarni i do dziś jej nie czytałam, a widzę, ze szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mialam ten sam problem i na prawde po przeczytaniu bylo tylko jedno pytanie "CZEMU NIE PRZECZYTALAM JEJ WZESNIEJ?!", coz tak mialo byc (zawinil empik z reklama), nie mniej jednak - polecam.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  8. Nigdy nie rzuciła mi się w oczy, a pewnie zapamiętałabym okładkę albo tekst, że jest to następca Harry'ego Pottera. Nie wiem czy cokolwiek jest w stanie zająć w moim serce miejsce należące do tego czarodzieja (które dzieli z Władcą Pierścieni), ale jeżeli kiedyś czas i fundusze pozwolą, sięgnę po ten tytuł po przeczytaniu zachęcającej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że jest to zbyt "naciągane", ponieważ książka nie dorównuje HP (który na starcie już bije ją o głowę), ale nie powiem, że lektura jest ciekawa :) Dla mnie Hp zajmuje całe pierwsze miejsce, a na drugim są Igrzyska. Trzecie to PLL razem z Charlie, który pobił "Córkę.."
      Pozdrawiam :)

      Usuń

Drogi czytelniku!
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię. Jestem mi niezmiernie miło, gdy czytam pozostawiony przez Ciebie komentarz :) Dziękuję za poświęcony czas i docenioną pracę.

Za szablon serdecznie dziękuję Krystianowi :D