czwartek, 14 lutego 2013

#31 - Igrzyska Śmierci (FF) - Nekierta

Witajcie!
Walczę z lenistwem, a wy bardzo mi w tym pomagacie ;3 Dzisiejszy dzień spędziłam z ... książkami! Swoją drogą ostatnio troszkę się ich nazbierało, więc czas aby mój stosik przeczytać :D Ktoś spędził ten dzień jak ja?
Przejdźmy do tematu dzisiejszej notki. Tak Fanfick, wiem, że moi potterowi czytelnicy długo czekali na tą notkę. To mój prezent walentynkowy, dla was!
Zapewne teraz, po porównaniu tytułu i poprzednich zdań, uznacie, że FF, ni z gruszki, ni z pietruszki nie ma w sobie magii, ani fandomu HP. Dzisiaj po raz pierwszy zaprezentuję wam... crossower! (dla nie wtajemniczonych, jest to FF gdzie zawarte są elementy z dwóch/trzech/nieskończenie wiele sag, np. HP i Zmierzch).
Ja opiszę opowiadanie, gdzie występuje powiązanie HP i Igrzysk Śmierci (moich dwóch ulubionych sag <3). 
Co stałoby się gdyby Harry Potter, chłopiec, który przeżył, wybraniec, przegrał? Co stało by się gdyby Voldemort przeją władze nad światem? Gdy śmierciożercy opanowaliby cały świat? Harry Potter i jego przyjaciele zapewne by zginęli. Ale w jaki sposób? Czy karą dla wybrańca, byłoby tylko oglądanie śmierci bliskich osób i wycieńczenie w lochach? Po co Czarny Pan zamknął go tam? Otóż Tom Malvoro Riddle postanowił zorganizować... Igrzyska Śmierci! Postanowił patrzeć na śmierć swojego wroga na arenie, kiedy będzie musiał wybrać: życie, czy przyjaciele? Wiedział, że będzie to dla niego nie lada wyzwanie. Wiedział, że będzie cierpieć. Ale przed "grą", czas na przygotowanie. Dlaczego dla Harry'ego na mentora trafia się akurat profesor Snape? 
Tak, opis brzmi jak jeden wielki Snarry. Ale muszę was zadziwić, otóż nie! Planowane jest drarry, ale w.w paring nie! (Cieszy się *w*). Po takiego FF w życiu bym nie sięgnęła. Ale trafiłam na niego akurat, gdy emocje po przeczytaniu Kosogłosa nie opadły (swoją drogą dalej we mnie siedzą, i zostaną zapewne do śmierci), a Fanfiction.net zawiodło mnie (tylko 9 FF po polsku, z THG). Dlatego poszukałam crossów. Mimo tylko dwóch rozdziałów tekst od razu przypadł mi do gustu. Fabuła najbardziej. Nie mogę doczekać się, gdy Harry trafi na arenę. Zastanawiam się czy autor, tak opisze śmierć Rona (o ile do tego dojdzie) z rąk jego najlepszego przyjaciela (albo na odwrót), że zacznę płakać. Chodź dalej wyobrażam sobie, że Harry to Katniss i wiem, że prawdziwego kanonu żaden FF nie wyrazi w 100%, to mam nadzieję, że tekst nie "zniszczy się" i autor doprowadzi go do końca, bo uważam, że pomysł jest super! 
A wy sięgniecie??
Pozdrawiam Ath;3

~*~
Notki będą pojawiać się co 2/3 dni. Nie jestem kopalnią pomysłów, mam szkołę i swoje obowiązki. Blog to jedynie hobby, ale mam nadzieję, że zrozumiecie ;)
Rozkminy w soboty ;)
A wam dziękuję, za wszystko!

8 komentarzy:

  1. Ooo !! Nigdy nie słyszałam o czymś takim, a tym bardziej nie miałam okazji czytać ;) Uwielbiam trylogię Igrzyska śmierci - faktycznie - niesamowite emocje pozostające długo po przeczytaniu :) Bardzo ciekawy pomysł, zacznę czytać :) Mam tylko nadzieję, że zakończenie nie będzie takie samo jak w IŚ :) Pozdrawiam i obserwuję :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety po polsku jest bardzo mało takich tekstów! Większość po angielsku :( u mnie jest to siedzenie z słownikiem i po pierwszym rozdziale się nudzę ;p
      Również pozdrawiam ;)
      Ath :3

      Usuń
  2. Fajne rozkminy ^^
    Dodaję do obserwowanych, a jak tylko masz ochotę wpadnij i do mnie ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, oczywiście, że wpadnę ;)
      Pozdrawiam Ath :3

      Usuń
  3. Bardzo fajny pomysł jak dla mnie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ohoho, chyba sobie poczytam, bo też uwielbiam Pottera i Igrzyska. *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie tylko 2 rozdziały, ale zachęcam, zachęcam!:)
      Pozdrawiam Ath :3

      Usuń

Drogi czytelniku!
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię. Jestem mi niezmiernie miło, gdy czytam pozostawiony przez Ciebie komentarz :) Dziękuję za poświęcony czas i docenioną pracę.

Za szablon serdecznie dziękuję Krystianowi :D