piątek, 1 lutego 2013

#27 -"W pierścieniu ognia" - Suzanne Collins

Post miał pojawić się wczoraj, ale miałam koszmarny dzień, który cały spędziłam w łóżku, korzystając z ostatnich dni ferii, chyba sami rozumiecie. Dziś druga cześć Igrzysk Śmierci, czyli W pierścieniu ognia (ekranizacja ma pojawić się w kinach już jesieni tego roku). 
Po wygranych 74 Igrzyskach Śmierci, Peeta i Katniss wracają do rodzinnego, dwunastego dystryktu. Niedługo mają odbyć przymusowe Tournee Zwycięzców, gdzie wygrana para ma objechać wszystkie dystrykty. Niestety wszystko się komplikuje, w kolejnych dystryktach wybuchają powstania, a Katniss ma poważne kłopoty. Kapitol uważa, że to ona wywołała ten bund, ponieważ na arenie, wyciągnęła zatrute jagody, by razem z Peeta popełnić samobójstwo. Wiedziała, że organizatorzy igrzysk, nie zgodzą się na brak zwycięscy, dlatego musieli zaakceptować dwóch wygranych. Prezydent Snow, chce zabić Gale'a (przyjaciela Katniss). Zbliżają się kolejne, tym razem 75 Igrzyska Śmierci, ze względu na okrągłą liczbę, tym razem na arenę trafią zwycięscy z poprzednich lat, w tym Peeta i Katniss. 
Wiele fanów tej sagi, mówi, że własnie ta książka jest najlepsza. Szczerze? Mnie jakoś nie porwała, oprócz tego, że spalili Ćwiek, torturowali Gale, no i Katniss miała wrócić na arene. Najbardziej chyba nie podobał mi się wystrój areny, tropikalny, dżungla, plaże i wysoka temperatura. Do gustu nie przypadło mi to, że wszyscy zwarli się w jedną grupę, i razem wszystko dzieli/ustalali. W pierwszej części, Katniss działała częściej na własną rękę, sprzymierzę zawarła, tylko z Rue (na dzień, dwa), no i z Peetą, ale z nim wróciła do domu. Na arenie, byli zbyt krótko, no i zakończenie. Nie chcę wam go zdradzać, ale przeżyje więcej niż dwie osoby. No, ale Gale i jego "Katniss, dwunastego dystryktu już nie ma.", wszystkie winy "odkupił" i w sumie książka mi się podobała ;) Dziś w galerii, zamiast ubrań kupiłam sobie... książkę! (Jak zawsze xd), jest ona trzecią i ostatnią książką sagi "Igrzyska Śmierci", jej tytuł brzmi "Kosogłos", zaczyna się lepiej niż WPO, ale obie książki, są interesujące, dlatego niedługo spodziewajcie się recenzji "Kosogłosa". A wam podoba się dzisiejsza, polecona książka? A może jeszcze po nią nie sięgniecie? Piszcie!
Pozdrawiam Ath ;)

~*~
Widzę, że choć przez 3 dni nie dodawałam postów, aktywnie wchodziliście na bloga i komentowaliście, stare notki, dziękuje!<3
Notka z rozkminami, już niedługo! 

9 komentarzy:

  1. Coraz bardziej przekonywujesz mnie do przeczytania "Igrzysk Śmierci" :)
    ~Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj, przeczytaj, przeczytaj! Są super ;3
      Pozdrawiam Ath^^

      Usuń
    2. Mam pytanie :) Jaki temat będzie miała następna notka z rozkminami? ;>
      ~Ania.

      Usuń
    3. "Czy czytając książki jesteśmy samotni?".
      Pozdrawiam Ath ;3

      Usuń
  2. Ale świetny temat! Nie mogę się doczekać! :D
    ~Ania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie cala trylogia jest fantastyczna.
    pozdrawiam i zapraszam do mnie na ocenienie mojego nowego wygladu bloga :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ;3 ja teraz czytam Kosogłosa i się powstrzymuję żeby nie przeczytać Epilogu, bo np- w Insygni Śmierci przeczytałam, przed przeczytaniem książki ;<< a widziałam już wygląd bloga, podoba mi się ;))
      Pozdrawiam Ath ^^

      Usuń
  4. zachęciłaś mnie do sięgnięcia do tej książki ale to dopiero po przeczytaniu tego co już sama nagromadziłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) Co do gromadzenia, to ja też już sb nagromadziłam, a ta saga była pierwsza w kolejce ;D
      Pozdrawiam Ath ;3

      Usuń

Drogi czytelniku!
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię. Jestem mi niezmiernie miło, gdy czytam pozostawiony przez Ciebie komentarz :) Dziękuję za poświęcony czas i docenioną pracę.

Za szablon serdecznie dziękuję Krystianowi :D