środa, 23 września 2015

#165 - "Queen. Królewska historia" - Mark Blake





Tytuł: Queen. Królewska historia
Autor: Mark Blake
Okładka: twarda
Ilość stron: 477
Cena detal.: 44,90 zł
Wydawnictwo: SQN
Wydanie oryginalne: 2010 rok
Wydanie polskie: 2015 rok





Twórczości zespołu Queen słucham już od ponad 2 lat. Często wracam do ich kultowych piosenek, takich jak We are the champions, Bohemian Rapsody czy I was born to love you i nigdy mi się one nie nudzą. Chociaż czytam mało biografii zespołów lub gwiazd, bardzo lubię to robić i książka o Queen bardzo długo była na mojej liście must read. I chociaż czytałam już dzieło autorstwa Petera Hince, nie mogłam powstrzymać się przed sięgnięciem i po tę książkę poświęconą zespołowi Queen. Czy dziełu Marka Blake'a warto poświęcić kilka chwil?

"Brian, możesz obserwować gwiazdy albo zostać jedną z nich." 

Książka podzielona jest na jedenaście rozdziałów, a każdy z nich otwierany jest przez cytat jednego z członka zespołów. Biografia opowiada historię każdego z muzyków od początków grania (niekoniecznie w tym samym składzie), poprzez założenie Queen, aż po życie i działalność po rozpadzie zespołu. Pozycja ukazuje również emocjonalną stronę przygody jaką przeżyli członkowie grupy, to jak zmagali się ze sławą, fanami i presją tworzenia nowych hitów, ale i również o tym jak przyjaciele Freddiego poradzili sobie z jego stratą.


"Stworzyłem potwora - mówił w tamtym okresie. - Gdy wychodzę na scenę, staję się ekstrawertykiem, jednak w głębi duszy jestem zupełnie innym człowiekiem."

Książka była dla mnie naprawdę wielką inspiracją. Nie dość, że odświeżyła moje zamiłowanie muzyką zespołu Queen, to na dodatek zachęciła mnie do tego aby zawsze dawać z siebie wszystko i nigdy się nie poddawać. Historia Freddiego, Briana, Johna oraz Rogera utwierdziła mnie w przekonaniu, że można dokonać wszystkiego i patrząc na ich sukces oraz spełnione marzenia, naprawdę w to wierzę. Cała pozycja napełniła mnie pozytywną energią, która przydała mi się w okresie, gdy czytałam  tę książkę, za co niezmiernie wdzięczna jestem jej autorowi oraz samy muzykom.

"Pieprzyć koszty, kochani! Korzystajmy z życia!" 

Mark Blake w ciekawy sposób przedstawił początki Queen, ich dni sławy oraz sytuację zespołu po śmierci Freddiego. Cała książka idealnie oddawała klimat tego co działo się za kulisami, na scenie, czy w prywatnym życiu muzyków. Bardzo spodobał mi się styl pisania autora, a przy samej biografii świetnie się bawiłam i naprawdę żałowałam, iż muszę ją odłożyć. Chociaż czytałam już jedną książkę poświęconą kultowemu zespołowi Queen, ta jest zdecydowanie bardziej rozbudowana, posiada tylko osiem strony ze zdjęciami zespołu, więc przeznaczona jest dla czytelników, którzy stawiają przede wszystkim na tekst. To wszystko dopełnia piękne wydanie, twarda okładka i złoty napis "Queen", który z pewnością przyciągnie Waszą uwagę w księgarni.

"Love of my life - you've hurt me, 
You've broken my heart and now you leave me." 

Dobra biografia, bardzo dobrego zespołu. Queen zdobyli wielką sławę i jestem pewna, że wszyscy znacie chociaż jedną ich piosnkę, dlatego przyszedł czas abyście poznali również ich historię. Queen. Królewska historia to ciekawa książka, opowiadająca od początku do końca o Queen. Polecam przede wszystkim wielkim fanom tego zespołu. Dzięki niej z pewnością dowiecie się nowych faktów o Waszym ulubionym zespole, ale również poznacie klimat ich występów. Jednak uważam, że lektura może zaciekawić każdego i może dzięki niej sięgniecie po piosenki Queen i na własnej skórze przekonacie się jakie są genialni.

MOJA OCENA: 9/10


Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu SQN

5 komentarzy:

  1. Ostatnio czytałam autobiografie/biografie i było tego dużo. :)
    Na razie zrobię sobie przerwę, ale może kiedyś sięgnę.
    Pozdrawiam.
    Między Stronami

    OdpowiedzUsuń
  2. Matko, chyba w życiu nie przeczytałam żadnej auto/biografii... A mam dwie na półce ;)

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  3. Queen wprost uwielbiam więc biografie tego zespołu bardzo chetnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zespół znam, ale na tym chyba koniec... autobiografie to świetna sprawa zwłaszcza, jeśli czyta się o swoim idolu :D muszę poszukać biografii mojego ukochanego Johnny Depp'a *.*

    zaczarowana-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałem, też niezmiernie mi się podobała :)
    Kocham Queen!

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię. Jestem mi niezmiernie miło, gdy czytam pozostawiony przez Ciebie komentarz :) Dziękuję za poświęcony czas i docenioną pracę.

Za szablon serdecznie dziękuję Krystianowi :D