Tytuł: Źródło
Autor:J.D. Horn
Okładka: miękka
Ilość stron: 403
Cena detal.: 37,90 zł
Wydawnictwo: Feeria Young
Wydanie oryginalne: 2014 rok
Wydanie polskie: 2015 rok
Kilka miesięcy temu w recenzji Rodu, rozpływałam się nad fantastycznością tej książki i tym jak bardzo mnie wciągnęła. Teraz przyszło mi poznać Źródło, czyli drugi tom magicznych przygód Mercy Taylor. Do książki nie miałam wielu wymagań, chciałam jedynie aby zachowała poziom swojej poprzedniczki i przede wszystkim nie zanudziła mnie na śmierć. Jakie są moje odczucia po skończeniu lektury?
Życie Mercy obróciło się o 180 stopni. Niespełna rok temu sądziła, iż nie ma magicznych umiejętności, a teraz została głową klanu, a granica wybrała ją na kotwiczącą. Poszukuje swojej siostry bliźniaczki, która zaginęła po tym jak zdradziła całą rodzinę. Do tego wszystkiego jest w ciąży, a ojciec jej dziecka również skrywa pewien sekret. Jak Mercy poradzi sobie z tymi problemami oraz powrotem znanej wiedźmy do Savannah?
Od początku lektury bardzo trudno było mi się w nią wgryźć. Tom pierwszy czytałam niespełna cztery miesiące temu, jednak wystarczyło to, abym zapomniała najważniejszych bohaterów oraz kluczowych wydarzeń. Dlatego czytanie początkowych rozdziałów, było dla mnie wielkim utrapieniem. Dopiero po stu stronach odnalazłam się w świecie wykreowanym przez J.D. Horn i mogłam zacząć cieszyć się lekturą.
"(...) że chociaż życie cały czas odbiera ci rzeczy i ludzi, których kochałeś, nigdy nie powinieneś przestać się cieszyć, że żyjesz."
Źródło bardzo przypomina Ród. Uważam, że autorka napisała dwa tomy w tak samo dobrym stylu. Książka zawiera wiele momentów, w których naprawdę mnie zaszokowała. Bohaterzy nadal pozostali tymi samymi, fajnymi postaciami, z dobrze wykreowanymi charakterami, a fabuła potrafiła bardzo mnie wciągnąć.
Źródło jest dobrą kontynuacją przygód Mercy. Książka, tak samo jak tom pierwszy, bardzo przypadła mi do gustu. Chociaż nie jest to lektura najwyższych lotów, a raczej prosta książka skierowana do młodzieży, bardzo ją polubiłam. Świetnie spędziłam przy niej czas, naprawdę przywiązałam się do bohaterów i choć jest wiele innych, lepszych historii, to jednak myślę, że ta o wiedźmach z Savannah jest warta poznania. Już dziś nie mogę doczekać się kolejnego tomu, więc całą serię polecam bardzo mocno i jeśli tak jak ja, chcecie powrócić do młodszych lat, kiedy czytaliście książki o wiedźmach, czarodziejkach i wróżkach - przeczytajcie Ród, a zaraz po nim koniecznie sięgnijcie po Źródło!
MOJA OCENA: 7/10
Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu Feeria Young.


Byłam zaciekawiona "Rodem" i powiedziałam sobie, że jeżeli druga część serii utrzyma poziom pierwszej to przeczytam i chyba będę musiała spełnić to założenie. Cieszę się, że "Źródło" utrzymuje poziom, bo dzięki temu przekonuje się do tej serii :)
OdpowiedzUsuńw-swiecie-fikcji.blogspot.com
Nigdy nie ciągnęło mnie do książek Wydawnictwa Feeria i teraz chyba też nie zrobię wyjątku, mimo tak pochlebnej recenzji...
OdpowiedzUsuńJeszcze nie czytałam pierwszego tomu, ale jestem bardzo zaciekawiona tą serią.
OdpowiedzUsuń