I znów śmieciowy post, taki który zapcha bloga, ale jednak przydałoby się podsumować te dwa miesiące (ponieważ podsumowania marca nie było), a kiedy lepiej jak nie teraz? Przechodząc już do sedna, jak pewnie się domyślacie ani marzec, ani kwiecień nie był jakiś bardzo czytelniczy i nie jestem z tego dumna, ale pociesza mnie fakt, że już teraz będę mogła czytać i czytać :)
Przeczytane w marcu:
- "Niezgodna" - Veronica Roth
- "Zbuntowana" - Veronica Roth
- "Czerwień Rubinu" - Kerstin Gier
- "Stary człowiek i morze" - Ernest Hemingway
Łącznie przeczytałam 1092 stron, co daje ok. 35 stron dziennie.
Najbardziej podobały mi się: "Niezgodna"
Zawiodłam się na: -
Najszybciej czytało mi się: -
Przeczytane w kwietniu:
- "Bóg nigdy nie mruga" - Regina Brett
- "Jesteś cudem"- Regina Brett
- "Pretty Little Liars. Tajemnice Ali" - Shara Shepard
Łącznie przeczytałam 960 stron, co daje ok. 32 stron dziennie.
Najbardziej podobały mi się: wszystkie pozycje
Zawiodłam się na: -
Najszybciej czytało mi się: wszystkie pozycje
Ojejciu. Naprawdę rozleniwiłam się jeśli chodzi o czytanie, ale ten piękny stosik, który pokazywałam Wam w poprzedniej notce i pozycje jakie się tam znajdują, zachęcają mnie do całodniowego siedzenia w domu i czytania! Do maja podchodzę z optymizmem, nie muszę już do niczego odliczać (chyba, że do końca szkoły, ale jednak będą tęsknić za moim gimnazjum), więc spokojnie mogę zająć się książkami. Na warszawskich targach mnie nie będzie, a szkoda, jednak mam nadzieję, że pozostali recenzenci będą się tam świetnie bawić. Jednak wielkim + kwietnia były białostockie targi, które dane mi było odwiedzić i napisałam Wam o tym relację. Oprócz tego, że w 3 dni pisałam egzaminy z 3 lat nauki to chyba nic takiego wielkiego się nie stało w kwietniu. W tym miesiącu nawiązałam również kolejną współpracę, z wydawnictwem Zysk i S-ka!
Życzę Wam dużo odpoczynku, książek i leniuchowania podczas tegorocznej majówki!

Udanej majówki :)
OdpowiedzUsuńWyniki nie są pewnie żadnym rekordem, ale zawsze mogło być gorzej :) Nie wiem, jak u Ciebie, ale u mnie egzaminy były trochę stresujące i jestem szczęśliwa, że mam już je za sobą. Gratuluję nawiązania współpracy z kolejnym wydawnictwem. I wow!, powracasz do nas i mam nadzieję, że już na stałe, bo brakuje mi Twoich recenzji. Odpoczynek na pewno się przyda, książek jest aż w nadmiarze, więc zdecydowanie będzie potrzeba więcej czasu :) Również życzę udanej majówki, miłego czytania tych cudów, które pokazywałaś nam w poprzednim poście i czasu, żebyś mogła go podzielić też na seriale (a przede wszystkim Grę o Tron!).
OdpowiedzUsuńNiezgodna jest świetna, tak samo jak film :)
OdpowiedzUsuńGratulacje ;)
Oj, ja też pisałam egzaminy... Przez to również nie czytałam zbyt dużo w tym miesiącu. Niemniej tyle książek to niezły wynik :)
OdpowiedzUsuńU mnie też gorzej z pisaniem. Zwalmy na egzaminy ;d
OdpowiedzUsuńU mnie kwiecień straszny, również przez egzaminy XD Dobrze, ze już po nich i nareszcie mamy czas na powrót do żywych :> Życzę owocnego maja!
OdpowiedzUsuńGratuluję współpracy! :)
OdpowiedzUsuńTęsknić będziesz za gimnazjum, ale pomyśl ile nowości czeka Cię w liceum :)
Pięknej majówki i gratuluję współpracy i świetnych wyników!
OdpowiedzUsuńBardzo ładne wyniki. Udanego maja życzę ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Z pisaniem u kwietnie też był cienko, wszystko wina egzaminów!
OdpowiedzUsuńA ja "Starego człowieka..." nie przeczytałam, już drugiej lektury, tak bardzo się staczam :C
Radości :*
nawet sporo przeczytałaś. Ja nie mam tak dużo czasu na książki i je zaniedbuje. Ale muszę się za siebie wziąć i czytać.
OdpowiedzUsuń