Wspomnienie o Tabicie wciąż prześladuje Emily, Arię, Spencer i Hannę. Tajemniczy nadawca SMS-ów w każdej chwili może zdradzić ich sekret. Dziewczyny jednoczą siły w walce z niewidzialnym wrogiem, ale i tak wpadają w zastawiane przez niego pułapki.
Czy tym razem prawda wyjdzie na jaw?
Okładka: miękka
Cena detal.: 34,90 zł
Ilość stron: 349
Wydawnictwo: Otwarte
Wydanie oryginalne: 2011 rok
Wydanie polskie: 2013 rok
Emily, Aria, Spencer i Hanna wpadają w panikę, gdy w Rosewood pojawia się Gayle. Ta wpływowa milionerka ma niejeden powód, by się na nich zemścić. Na dodatek tajemniczy nadawca SMS-ów wciąż wysyła niepokojące wiadomości. Czy dziewczyny znajdą sposób, by wyjść cało z opresji?
Okładka: miękka
Cena detal.: 34,90 zł
Ilość stron:
Wydawnictwo: Otarte
Wydanie oryginalne: 2012 rok
Wydanie w Polsce: 2013 rok
Emily, Aria, Hanna i Spencer wyruszają w wymarzony rejs. Błogie lenistwo, piękne widoki i półnadzy przystojniacy… Wydaje się, że nic nie może zepsuć tej wyprawy.
Kiedy jednak na statku pojawia się tajemnicza pasażerka na gapę, a nadawca SMS-ów znów zaczyna wysyłać pogróżki, dziewczyny wpadają w popłoch. Karaibski sen zmienia się w walkę o przetrwanie…
Okładka: miękka
Cena detal.: 34, 90 zł
Ilość stron: 324
Wydawnictwo: Otwarte
Wydanie oryginalne: 2012 rok
Wydanie w Polsce: 2013 rok
W ostatnim miesiącu miałam okazję przeczytać 12 tomów wspaniałej serii Pretty Little Liars. Niestety jestem już po lekturze ostatniej części, jaka figuruje na polskim rynku i na 13 oraz 14 (ostatni tom) przyjdzie mi jeszcze długo poczekać.
"Nigdy mnie nie znajdziecie. -A."
Po mimo tego, że powoli dochodzimy do końca serii o Kłamczuchach, to w każdej z trzech tych części (a zwłaszcza w 12) Sara Shepard wprowadza coraz to nowe postacie, a razem z nimi nowe intrygi, tajemnice i sekrety. Jeśli wszystko jest zaplanowane i w ostatnim tomie dowiem się odpowiedzi na pytania, które towarzyszą nam od pierwszych stron "Pretty Little Liars. Kłamczuch" (książka rozpoczynająca serię), to myślę, że część 14 będzie miała około 500 stron, jeśli nie więcej. Nie zdziwię się gdy przed premierą ostatniego tomu, autorka wyskoczy nam z informacją o tym, że seria jeszcze się nie kończy i powinniśmy spodziewać się kolejnych części. Po mimo tego, czuję że moje wątpliwości odnośnie pomysłów Sary Shepard powoli się rozwiewają, gdyż coraz więcej wydarzeń oraz nowych bohaterów, okazuję się oryginalna i niespotykana, co pokazuję, że jednak w głowie autorki jest ich jeszcze więcej.
W tych częściach, Spencer, Emily, Aria oraz Hanna, postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce (nareszcie) i bardziej zabrać się za zdemaskowanie A. Typy osób są różne, ale dziewczyny zawsze uważają, że ten bohater miał idealny motyw. Nie powiem kilka razy się pomyliły i oczywiście nie wiedzą dalej, kto wysyła im te smsy, ale Kłamczuch potrafią tak bardzo przekonać nas, że czasami nawet ja byłam już w 100 % pewna, że mam do czynienia z A. Po mimo tego, że od dłuższego czasu są zastraszane przez tajemniczego nadawce wiadomości, to dalej słuchają porad A. i nie za dobrze na tym wychodzą. Ja jako czytelniczka, która ma za sobą 12 tych wciągających tomów, muszę powiedzieć, że chodź nie odczułam tego na własnej skórze, to o wiele więcej się nauczyłam.
"Każdy coś ukrywa. -A."
Muszę powiedzieć, że chyba najbardziej z tych trzech części spodobała mi się ostatnia, najświeższa książka tej serii, czyli "Pretty Little Liars. Rozpalone". Jak przystało na wakacje, dziewczyny udały się w rejs statkiem. Dzięki temu świetnie czytało mi się tą część i chyba dlatego wystarczyło kilka godzin, a lektura należała już do pozycji przeczytanych. Wprowadziła mnie w świetny wakacyjny nastrój i ciesze się, że mogłam ją kupić, ponieważ myślę, że okaże się świetna na zimowy wieczór za parę miesięcy. Moje wakacje mijają mi super, i na pewno będę je miło wspominać, to niestety dziewczyny nie będą mogły powiedzieć tego o swoich, które znów zmieniły się w piekło.
Jeśli chodzi o sympatię do głównych bohaterek to muszę powiedzieć, że (tak jak już kiedyś wspominałam) Emily zmieniła się (tak jak każda z nich), ale dzięki temu ją polubiłam i wszystkie wydarzenia związane z nią, czytałam z zaciekawianiem. Można powiedzieć, że ta bohaterka nabrała "barw". Jeśli chodzi o pozostałe Kłamczuchy, to żadna nie zmieniła swojego "miejsca" i pomimo zmian jakie przeszły, to dalej Spencer oraz Aria stoją na 1 miejscu, a Hanna zaraz za nimi. Myślę, że tak samo jak w "Igrzyskach Śmierci" oraz "Harrym Potterze" mam już swoje ulubione pary i będę im kibicować, by każda z Kłamczuch znalazła swoją odpowiednią, drugą polówkę i była z nią szczęśliwa.
"Nie uciekniecie przed prawdę, kłamczuchy. -A."
Myślę, że każdy kto - tak samo jak ja- uwielbia tą serię z niecierpliwością wyczekuję ostatnich tomów i ma nadzieję, że wszystko potoczy się dobrze. Co jak co, ale w tej serii mały "happy endzik" powitam z uśmiechem na twarzy, chociaż trochę też spodziewam się drastycznego zakończenia, ale to się okaże. Wiem, że nie każdy z Was ma okazję do przeczytania tej serii, ale jeśli kiedykolwiek zobaczycie ją na półce w bibliotece, czy u znajomych lub macie trochę kasy na książki to nie zastanawiajcie się i bierzcie serię Pretty Little Liars, ponieważ mogę Wam zagwarantować godziny świetnej zabawy.
MOJA OCENA: 10/10*
*dotyczy każdego tomu



Kocham serię Pretty Little Liars :P
OdpowiedzUsuńSą to jedne z moich ulubionych książek!
weronine-library.blogspot.com
Moje też, zaraz po "Harrym..." i "Igrzyskach..." tak samo się wciągnęłam :3
UsuńPozdrawiam
Wg mnie każdy kolejny tom jest lepszy, co przy takiej ilości jest sukcesem. Zresztą moją recenzję już czytałaś :)
OdpowiedzUsuńEmily dojrzewa i w książkach, i w serialu :) Chociaż muszę przyznać, że książkowa trochę mnie wkurza. Ciągle zbyt naiwna jak na to, co przeszła. Zakochuje się tak szybko, że nie myśli racjonalnie.
Jestem ciekawa co dalej przygotowała dla nas Sara Shepard. Szkoda, że tyle trzeba czekać! :)
Pozdrawiam
Też tak myślę, chociaż jak chyba w 7 czy 8 części jak wróciła Ali to mi się to nie podobało. Ale poza tym to zawsze ;) O! Cieszę się, że wreszcie ktoś tak samo jak ja mia wątpliwości co do Emily. Zawsze słyszę "Jest taka odważna, bo chodź jest bi to prowadzi zwykłe życie. Urodziła dziecko bla bla bla ( A właśnie! dziecko! Nie chciałam spojlerować, ale to akurat mnie zaintrygowało w tej niepozornej bohaterce)" a dla mnie czasami wydawała się nudna, szara i nijaka. Też nie mogę się doczekać, ale po HP wiem, że taki stan gdy "czekamy" jest o wiele lepszy od tego gdy już wiemy.
UsuńPozdrawiam
W ogóle to mam pytanie :) Jak zrobiłaś z boku to "Przeczytane" i "Teraz czytam" z Lubimyczytac.pl? :) I też mam konto na tej stronie, widzę że mamy parę wspólnych tytułów, w tym - wg mnie chyba mało popularną, przynajmniej wśród moich znajomych - Magda.doc :)
OdpowiedzUsuńWchodzisz na LC (to oczywiste xd) i wchodzisz w swoją biblioteczkę. Tam po prawej masz swoją listę książek, a po lewej "podziel się na swoim blogi". Wtedy jak tam klikniesz dostajesz kod HTML i w "układ" dodajesz gadżet z kodem HTML i wklejasz ten z LC.
UsuńOoo! Uwielbiam Magde.doc! Wszystkie trzy książki przeczytałam w jeden dzień na feriach i były to jedne z moich pierwszych recenzji. Milo wspominam czas, który spędziłam z nimi ;)
Pozdrawiam jeszcze raz! ;*
Udało mi się z tą biblioteczką :) I na fejsie też już znalazłam :) Dziękuję za pomoc! :)
UsuńSpoko, nie ma za co. Zaraz sprawdzę jak wygląda Twoja lista na LC ;)
UsuńPozdrawiam
Ja mam nadzieję, że
OdpowiedzUsuńa) ostatnia część będzie przynajmniej tak długa jak HP
b) Sara Shepard oznajmi, że to jeszcze nie koniec :D
Wyprzedziłaś mnie, ja dopiero zakupiłam sobie "Olśniewające". Ech :C
A jakim parom kibicujesz? :3
Moje nastawienie do Emily diametralnie się zmieniło, odkąd w bodajże dziewiątej książce dowiadujemy się, że była w ciąży z Isaakiem. W moim mniemaniu stała się jakby ciekawszą bohaterką, i teraz z zaciekawieniem czytam każdy rozdział z jej perspektywy. Jestem strasznie ciekawa, jak ta sprawa się wyjaśni. Chociaż nadal mnie denerwuje, jest strasznie naiwna i irytująca, to na pewno trochę bardziej ją polubiłam.
Ja z takim zapałem kibicowałam Arii i Noel'owi, a jaka byłam wściekła, kiedy w "Olśniewających" -A. kazało Arii zerwać z Noel'em bo jeśli nie, to porozsyła jakieś tam zdjęcia. Trochę nie ogarnęłam zachowania Arii, bo mi by na jej miejscu wisiały te zdjęcia... Ale okej, jak kto lubi xd
Hanna. Jak w pierwszych częściach była moją ukochaną kłamczuchą, tak teraz zaczyna mnie powoli nudzić. Jak na razie (a kończę "Olśniewające") nic ciekawego się u niej nie dzieje.
Spencer! Rany, ta to ma "niezłego dealera". I to dosłownie XD Ach, najlepsze były te brownie z marihuaną... I się dziwić, czemu wszyscy tacy szczęśliwi byli :D
Ogólnie tak trochę Spencer i narkotyki mi do siebie nie pasują. Zawsze była taka grzeczna, lizuska można by rzec, a tu się w jakieś afery narkotykowe wplątuje. Tiu, tiu, tiu.
No. Całuję i czekam na kolejną recenzję :D
A nie, nie będzie kolejnej dopóki 13 częśc nie wyjdzie... :C
Rzycie sprawia mi bul.
*le ulubione powiedzenie Czarga XD*
a) tak długa jak Zakon i Insygnia razem!
Usuńb) o tak! Ale, żeby nie było wielkiego tasiemca :c (jeśli jeszcze nie jest)
Noel i Aria (chociaż Ezre też kochałam ;<) oraz Hanna i Mike (są śmieszni XD). Tak jak się dowiedziałam o Emily to, aż szczena mi opadła. Ona i dziecko? Bardzo chętnie czytałam o tych dalszych igraszkach A. i o tym co chce zrobić jej dziecku. A pod koniec "Olśniewających"... dobra będę cicho!
Też nie ogarniałam Arii, ale mogę Cię zapewnic, że wszytsko będzie dobrze. Ja tam lubię Hanne, ale trochę mnie wkurza kampania jej ojca, która ciągnie się w nieskończoność i Hanna nie może zrobić nic, bo wszystko zrujnuje.
Weź w ogóle. Kochałam, tą "piękną, uporządkowaną, numer jeden w klasie" Spencer, a jej romansik z Wrenem (?) Dodawał jej tego czegoś. Teraz bierze i miałam nadzieję, że ten ostatni raz będzie gdy brała "Łatwą Piątkę", a później to w Ivy, eh... Spencer, Spencer, Spencer. Zawiodłam się.
Buziaczki ;*
Och, ten Czareg i jego powiedzenia, ale taka prawda. Tak długo trzeba czekać ;c
"A pod koniec "Olśniewających"... " - nienawidzę Cię XDDDD
UsuńTeraz muszę wstać, wziąć książkę, wrócić przed laptop i przeteleportować się na ostatnie strony Olśniewających, żeby przeczytać, "co" xD
hahahahah XD i dobrze, szybciej skonczysz XD Jak jeszcze nie przeczytalas, to powiem, ze KOGOS zabija.....u... XD
UsuńPozdrawiam
już wiem, h3h3h3h3h. Trochę mi się jej szkoda zrobiło, chociaż była suką XD
UsuńTeraz czekać na dostawę 12 części a potem ryczeć, bo trzeba czekać na 13 ;_;
Huehuehue, ale dalej nie wiesz nic o naszyjniku i o nowym koledze Arii, który taki święty (jeśli chodzi o to z kim chodził) nie jest. Hue hue hue. Ja już ryczę ;_;
UsuńPozdrawiam
Z każdym komentarzem mam do Ciebie coraz bardziej mieszane uczucia XDDD
UsuńNowy kolega Arii... Kojarzy mi się z Jake'em, ale to z serialu, a z zasady serial i książka się różnią więc to pewnie nie on xd
Z kim mógł chodzić... Z Jenną? Co z tego, że ona nie żyje xD A może z Tabithą, Kelsey albo Ali? ;w;
I jaki naszyjnik? Merlinie, umieram XD
Paulina ryczy? ;_;
Co się stało?! Ktoś umarł?! :C
Całuję :3
Hahahhha XD Nawzajem ;*
UsuńNie, nie z Jenną. Ale z jedną z tych trzech co wymieniłaś ;D naszyjnik, który PRZEZ PRZYPADEK znalazł Noel ;D
Ryczę, bo musze czekać na 13 tom ;__; Płaczę tylko za bohaterami z HP ;D
Pozdrawiam
Stawiam na Tabithę ;D
UsuńJakoś tak xd
Lubię Noela, ale to na pewno nie był przypadek... W Rosewood nic nie dzieje się przez przypadek XD
I dobrze stawiasz *.* dobra juz Ci zaspojlerowałam Xd ty mnie tu zagadujesz, a ja że czuję niedosyt po Insygni czytam se od początku Twojego bloga ;D Xd Bo kocham ten paring <3
UsuńO, to takie słodkie :333
UsuńTylko nie zapomnij skomentować rozdziału...
Jak zapomnisz to naślę na Ciebie Hannę z Mikiem i Mike powali cię na ziemie swoimi zboczonymi tekstami, taki będzie twój koniec xddd
Mam komentowac kazda notke? Jestem przy 4, bo mi przeszkadzasz xd ale ostatni skomentuje ofc ;*
UsuńPozdrawiam
Nie każdą... Nie chciałam, żeby to tak zabrzmiało :CCC
UsuńWymuszam komentarze, cała ja xD
Oglądałam serial i słyszałam, że książki są dużo gorsze, więc pojawiły się u mnie pewne obiekcje... Teraz jednak jestem przekonana, że książki muszą być lepsze lub tak dobre jak serial. Nie interesuje mnie, że będę wiedzieć o części wydarzeń. Chciałabym przeczytać tę serię :)
OdpowiedzUsuńCzy ja wiem, ja tam kocham ksiazki, a w serialu utknelam w pierwszym sezonie bo wszystko mi sie mieszlalo. Teraz chyba zaczne. Wiele rzeczy jest zmienionych, w ksiazce pewni bohaterowie umieraja, a serialu slyszalam, ze pozniej odgrywaja kluczowe role, ale to juz tak jest. Tak i koniecznie polecam :)
UsuńNa przykład taki Toby. W drugiej książce umiera a w serialu jest w A-Teamie i jest chłopakiem Spencer. Albo taka Jenna, ona na przykład...
UsuńHhihihi, mam za długi jęzor xd
Weronika! Ty mi nie odstraszaj czytelników swoimi spojlerami XD
UsuńTak miałam na myśli Toby'ego Xd i Jenne też ;D
Ale ja uwielbiam to robić XDD
UsuńTen bulwers, kiedy coś zaspojleruję a ofiara nie ma książki i nie może tego przeczytać jest bezcenny <3
Ciesz się, że ja mam już to za sobą. A... w Rozpalonych... dobra nie będę taka xd
UsuńEj nie, powiedz! :D
UsuńA swoją drogą - oglądasz serial? Właśnie doszłam do momentu postrzelenia Caleba i się poryczałam. xddd
*Caleba nie było w książce :3*
Dobra. Emily znajdzie sobie nową dupę xd Hanna zafrendsuje sie z Naomi (a dziewczyny bd myslec, ze to ona jest A.), Aria zafrendsuje sie (tworze nowe slowa!) Z byłym chłopakiem Tabithy, Spencer bedzie glupia bo A. kaze jej zerwac z chlopakiem ;x
UsuńOgoladalam pierwsze 10 odcinkow 1 sezonu, ale mi się mieszało, więc chciałam najpier przeczytać. Teraz pewnie pooglądam ;d
Oo ;c "Życie sprawia Ci bul" - Czareg.
Jestem już w połowie Kłamczuch i... jezu, strasznie mi się podoba :D Ale na razie nic więcej nie mówię, bo akcja się dopiero rozkręca :) Jeśli czujesz niedosyt po PLL, to mogłabym ci polecić Krąg (autorzy to Mats Strandberg i Sara Bergmark Elfgren). Bardzo polubiłam tę książkę(po polsku jest jedna część trylogii:c) i jej 6(!) bohaterek, więc gdy przeczytałam o PLL, to wiedziałam, że muszę poznać tą serię :D Wydaje mi się, że klimat jest podobny, chociaż w Kręgu są elementy fantastyki. Ale nie będę ci tu nic streszczać, ani oceniać. Ty jesteś w tym o wiele lepsza :3
OdpowiedzUsuńA tak w ogóle, to ostatnio się w ogóle nie podpisałam i nie wiem czy się domyśliłaś, że to ja, Vanity. Ciapa ze mnie straszna, wiem :)
Czekam na nn ^^
O "Krag" slyszalam, nawet dotykalam w Empiku (*.* XD jesli mysle o tym "Kregu") i tez mam ochote, ale nigdzie poza Empikiem jej nie widzialam :c A szkoda, bo juz wczesniej slyszalam o niej. A co do 2 czesci to slyszalam, ze maja niedawno wydac? Albo cos mi sie przeslyszalo XD Oj tam, oj tam :D
UsuńNie domyslilam sie, ale to nic :D
Pozdrawiam
Przepraszam za to, że nie przeczytałam recenzji, a piszę komentarz, ale jak widzę jest to któryś tam tom z kolei, a ja nie chcę się czegoś dowiedzieć i popsuć sobie przyjemność z czytania. Tak więc pierwsza część jeszcze przede mną, ale jak widzę tą rzucającą się w oczy 10, to na płacz mi się zbiera. Jak ja mam zdobyć tę serię? Tak bardzo, bardzo, bardzo, zazdroszczę Ci, że masz możliwość jej przeczytania! Zero jest sprawiedliwości na tym świecie... :((
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Kinga.
Spoko, spoko. Chociaz w recenzji stralam sie nic nie spojlerowac dla tych co sa w 9 czesci, ale rowniez dla tyhc ktorzy sa w 1 lub w ogole jeszcze nie zaczeli serii. Wyszlo, jak wszylo, wiec mysle, ze ten jeden jedyny raz mozna nie kazdy musi to przeczytac (XDD). Rozumiem, ale fajnie ze chociaz maszu juz ta 1. Ja mialam zamiar kupic wszystkie czesci, ale z moim talentem do rozpuszczania pieniedzy na pierdulki to pewnie 12 czesc kupilabym za 2 lata;__; Ale szczescie 10 tomow znalazlam w bibliotece, wiec 11 na ebooku, a 12 kupilam :)
UsuńPozdrawiam i lacze sie z Toba w bolu :C
Ja wszystkie części zakupiłam (;o), aż jestem w szoku, bo jak Ath też mam niesamowity talent do wydawania xd
UsuńŚwiecą na mojej książkowej półce niczym gwiazdki. *u*
Oj naprawdę? Chciałabym mieć je wszytkie u siebie *.* Ale myślę, że mądrzejszy jest zakup HP (mam tylko 6 i 7 część), bo ro czytam regularnie, ale PLL jest takie piękne ... *.*
UsuńPozdrawiam
hihihihih, HP też mam xD
UsuńOgólnie ja jakoś tak wolę mieć książki u siebie... Mój budżet na tym cierpi, ale potem taki orgasm jak na nie patrzę :33 *.*
Ooo.. a ja tam zawsze jestwm uzależniona od biblioteki czy znajomych xd a ja gdybym przestała wydawać wszystko na jedzenie w mieście lub sklepiku szkolnym, to bym miała więcej hajsu na książki xd
UsuńCałuski ;)
Czytam dopiero 6 część PLL, bo nienawidzę czytać e-booków, a w bibliotece nie ma tej serii... Ale przeczytam 6 na komputerze, a 7 mam już w formie książki. Ogólnie PLL, są świetne, zaraz po Igrzyskach Śmierci, to moja ulubiona seria c:
OdpowiedzUsuńJa przeczytałam z 4 cześci na ebooku, bo 11 nie było już w bibliotece, a gdy zachodziłam dwa razy to 6,7,8 część ktoś wypożyczył -.- Tak i bardzo się cieszę, że siegnęłaś po PLL ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Planuję przeczytać, na razie czekam na rezerwację w bibliotece. Obejrzałam dwa sezony serialu, jest genialny, a książki podobno jeszcze lepsze. A ja lubię mieć dobre książki u siebie na półce. Tylko, jeśli kupię pierwszą część będę musiała też kupić resztę... Ach, te problemy mola ksiażkowego :D
OdpowiedzUsuń