Zabawna, wzruszająca opowieść o perypetiach uczuciowych trzynastoletniej Ellie i jej dwóch przyjaciółek, Magdy i Nadine. Jest to pierwszy tom trzyczęściowego cyklu dla nastolatek, wielokrotnie nagradzanej angielskiej autorce Jacqueline Wilson.
Okładka: miękka
Ilość stron: 143
Wydawnictwo: Media Rodzina
Wydanie na świecie: 1997 rok
Wydanie w Polsce: 2002 rok
Znów zaczęłam tak jakoś od środka, ale jak mówiłam, wcześniej oglądałam serial na podstawie tych książek (miałam 8 - 10 lat), więc mniej więcej orientowałam się o co chodzi, ale dziś zaczynamy już od początku, czyli pierwszej części: "Dziewczyny się zakochują"
Samą książkę zdobyłam pewnym trafem. Przeglądając internetową stronkę "Antykwariat Białystok", gdzie można wystawić i sprzedać wszystko co ma okładkę i kartki w środku, zaczynając od słowników, przez podręczniki, kończąc na bestselerach książkowych, natknęłam się na wyżej wymienioną książkę, za jedyne 5 zł. Odruchowo, nie zastanawiając się kupiłam ją, a później spotkałam się ze sprzedającą i odebrałam zakup. Dla takiego mola, to raj *o*
Ta książka, mimo tego, że uczestniczą w niej ci sami bohaterowie bardzo różni się od "Dziewczyny się odchudzają". Tamta część była poświęcona bardziej problemom Ellie z akceptacją samej siebie. Tutaj widzimy już tego początki, czyli stawanie głównej bohaterki przed lustrem i narzekanie jakim to jest grubym pączkiem. W tej książce głowę Ellie zaprzątają w ogóle inne problemy, jej największym jest to, że nigdy się nie całowała.
W tym momencie chciałam już wyrzucić tą książkę za okno, ale trzeba by było wymieniać szybę, więc się powstrzymałam. Po tym zdaniu skreśliłam już lekturę i czytałam aby czytać i mieć jakieś zdanie na jej temat. Wcześniejsza część bardzo przypadła mi do gustu, okazała się inna i na prawdę interesująca, a wiele z was również wyraziło chęć przeczytania.
Pomimo tego, jak już wspominałam - dalej zapoznawałam się z lekturą. I chodź podchodziłam do niej z dystansem, to i tak się wciągnęłam! Nie wiem jak pani Wilson to robi, ale z książki, która zapowiada się jako kolejny "pamiętnik trzynastolatki" okazuje się lektura godna przeczytania.
W książce poruszane były różne sytuacje życiowe. Kiedy to Ellie kłamała i bała powiedzieć prawdę, Nadine tak mocno uwierzyła dla swojego dziewiętnastoletniego chłopaka, który ją wykorzystywał, a Magda nie chciała być gorsza i chodziła z Gregiem "na siłę". A wszystko to przedstawione zostało zaskakująco, ciekawie i realnie.
Znów przekonuje się o tym, że nie należy oceniać książki po okładce, lub pierwszym rozdziale, liczy się całość i nawet jeśli książka w 24 rozdziałach była nudna, to może w 25 nas zaskoczy ;)
A wy co tym sądzicie?
Pozdrawiam.

O, książka zapowiada się bardzo ciekawie, koniecznie muszę ją przeczytać! :D
OdpowiedzUsuńNa prawdę polecam, i jeśli chcesz zacząć tą serie, to koniecznie od tej!
UsuńPozdrawiam
Muszę się wziąć za tą serię ;)
OdpowiedzUsuńTeż myślę, że nie powinno się oceniać książki po pierwszych stronach. Np. "Quo vadis". Pierwsze 30 stron jest tak nudnych, a potem... bum!
Pozdrawiam
Och, nie czytałam "Quo vadis", ale słyszałam nie raz i myślę, że kiedyś to przeczytam ^^
UsuńPozdrawiam
Byc moze sie skusze, zobacze czy jest w biblotece.
OdpowiedzUsuńU mnie w bibliotece szkolnej, jest tylko "Dziewczyny się odchudzają", reszty nie. Czas wybrać się do miejskiej :)
UsuńPozdrawiam
Kilka lat temu uwielbiałam tą serię :). Muszę koniecznie znowu sięgnąć :D
OdpowiedzUsuńPolecam, i również nie raz pewnie jeszcze po nią sięgnę :)
UsuńPozdrawiam!
Nie wiem skąd, ale skądś kojarzę tę serię książek. :o Będę musiała poszperać w bibliotekach i przeczytać. :)
OdpowiedzUsuń~Ania.
Ja nie raz widziałam tą serię, w bibliotece w podstawówce, teraz w gimnazjum. Myślę, że u Ciebie również się znajdzie ;)
UsuńPozdrawiam ;3
Tę książkę z serii akurat czytałam i muszę powiedzieć, że przeczytałam ją w niecałe półtorej godziny jednego wieczoru xd
OdpowiedzUsuńDziwnie mnie wciągnęła. Tak, po przeczytaniu tej strony na której Ellie marudzi, że się jeszcze nie całowała też miałam ochotę książkę odrzucić bo myślałam, że to kolejna książka z serii "zakompleksionych nastolatek". xd
Mimo to przeczytałam do końca i nie była taka zła, ale to na pewno nie moja ulubiona książka :)
Tak, książka ma 143 stron i szybko się ją czyta. Ja również przeczytałam ją w niecałą godzine :D Również nie uważam jej za ulubioną książkę/serie, ale jako lekka lektura na wieczór, czemu nie?
UsuńPozdrawiam
Zachęciłaś mnie, chyba przeczytam tę książkę jak i inne części. :)
OdpowiedzUsuńMiło słyszeć :) Ja nie zapoznałam się jeszcze z całą sagą, ale niedługo postaram się to zrobić :)
UsuńPozdrawiam