Oczywiście jak to zawsze ja, mam pewne wymogi dotyczące książek. Nigdy, ale to nigdy nie czytam trailerów, lub kryminałów pod kołdrą. Dlaczego? Bo, tak, boję się :D Po prostu w nocy sięgam po powieści obyczajowe, fantastyczne, ale nie straszne. Na prawdę nie jestem odważna.
Przez czytanie w złym świetle psuję się nam wzrok. Nawet nie wiecie, jak ja mam teraz z nim problemy. Po mimo tego dalej czytam, gdy reszta domowników śpi. Nie wyobrażam sobie, że o 23 mam po prostu odłożyć wciągającą lekturę. Nie wykonalne.
Chyba najgorsza sytuacja, która może nas dopaść to ta, gdy naprawdę dobrą, wciągającą książkę kończymy w nocy. Kac który nas dopadnie jest nie wyobrażalny, i uwierzcie (na moim przykładzie) książkoholik jest wtedy zdolny do wszystkiego. Nie wiem czemu, ale jakoś gorzej reaguję na koniec serii/książki w nocy, nie mogę zasnąć, płaczę - objawy kaca po książkowego.
Nie zawsze mam czas na czytanie w nocy. Czasami kładę się zbyt późno (bo czytam przy świetle), a czasmi mam na 8 do szkoły, więc muszę być pełna energii. Oczywiście teraz świetnie i wygodnie czyta się ebooki oraz słucha audiobooki, lecz ja nie za bardzo przepadam za tą drugą formą, ponieważ szybko zasypiam. Stworzono nawet książkę, która sama świeci, oraz lampki przykręcane do okularów.
Czytacie w nocy?
Pozdrawiam
Tak, ja szczególnie klikam w telefon, by nie zgasł ;p
OdpowiedzUsuńJa ustawiam sobie, by telefon przez 30 min nie gasł lecz jesli czytam dlugo to jestm zmuszona rowniez klikac :D
UsuńPozdrawiam
Ja noszę okulary i ze wzrokiem mam małe problemy, dlatego w moim przypadku czytanie pod kołdrą jest niedobre choćbym bardzo chciała.
OdpowiedzUsuńChociaż czasami kiedy książka naprawdę mnie wciągnie to czytam przy latarce i potrafię siedzieć do późna, bo nie mogę po prostu odłożyć książki.
Rzadko, ale zdarza się :)
Popieram - kryminałów, horrorów itp. nie czytam prawie wcale, ale ja już to na pewno nie pod kołdrą. Jak chcę potem dobrze spać, to zero horrorów przed snem :D
pozdrawiam! ^^
Dokładnie! Ja do późna potrafie czytacz tylko w wakacje i pod koldra :d nie mniej jednak gdy ksiazka jest ciekawa nawet jak musze wczesnie wstac to i tak czytam :D
UsuńWspółczuje okularow (bo nie mozesz czytac pod kołdrą), ale przy latarce też jest ok! Nie mogę spać po horrorach wiec tez ich unikam przed snem! :D
Pozdrawiam
Czytam w nocy, ale również nie wszystkie książki. Co prawda kryminałów czytam mało, a jednak jeżeli taki się znajdzie, nie wezmę się za niego w pustym pokoju o 1 w nocy. Co do latarek, telefonów... Mam już wymarzoną lampkę przy łóżku (coś w rodzaju lampek na biurko tylko przytwierdzanych do półek, biurek itd), więc komfort czytania stał się o wiele większy, jednak rodzice wciąż irytują z tym swoim "Zgaś już to światło, jutro idziesz do szkoły!" w środku rozdziału lub największej akcji. Kiedyś zdarzało mi się czytać przy telefonie, szkoda, że ciągle się wygaszał ekran. XD
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :3
Ja dziele pokój z siostrą, ale i tak się boję czytac kryminaly o 1 w nocy :d zazdroszcze lampki, bo ja musze meczyc sie z telefonem nie mniej rowniez slysze od rodzico "zgas to!" dlatego chowam sie pod kołdrą :)
UsuńPozdrawiam
Ze wzgledu na szkołe nie cyztam w nocy, ale gdy mam wolne to owszem. Mam wtedy taką intymną atmosfere, najlepiej czyta mi sie wtedy horrory lu takie ksiazki przy których płacze.
OdpowiedzUsuńJak juz wzpominalam rowniez czesciej czytam gdy nie ide do szkoły. Wtedy gdy czytm, rowniez swietnie sie czuje i lubie intymność, ktora mi wtedy towarzyszy :)
UsuńPozdrawiam
Zazwyczaj jedną ręką klikam w telefon, żeby nie zgasł a drugą przewracam kartki. Niewygodne, ale co zrobić, jeśli książka jest wciągająca? :D
OdpowiedzUsuńNajczęstszym powodem czytania w nocy jest moja bezsenność.. Gdy muzyka nie pomaga, to biorę książkę i czytam, żeby zapełnić sobie ten czas bez snu, zamiast mieszać sobie w głowie najgorszymi myślami(nocą niestety zawsze mnie takie dopadają). Mimo to wzrok dalej ma dobry, bynajmniej tak uważa pielęgniarka ze szkoły :D
Miłego tygodnia w szkole dla wszystkich czytelników i mojej ulubionej blogerki :*
~Ania.
Och jeśli książka jest wciągające, mozemy zrobic wszystko, byleby ją przeczytac :D Co bym dala za chcociaz jeden dzien, gdy mi sie nie chce spac i nie musze wspomagac sie kawa lub enefgetykami, by nie spac cala noc. Ale bezsennosc na dluzsza mete zapewne nie sluzy :D Rowniez dopadaja mnie najgorsze mysli w nocy, a ksiazka pomaga mi o nich zapomniec :D Rowniez milego i dziekuje :)
UsuńPozdrawiam
Ja coraz częściej czytam w nocy i jestem szczęśliwym posiadaczem wady wzroku :D Ale co tam!
OdpowiedzUsuńHah i dobrze :D Czytanie w nocy jest super!
UsuńPozdrawiam
Ja lubię czytać zazwyczaj przy lampce ,,nocnej" , bo niestety od czytania przy świetle latarki itp. wzrok się strasznie psuje :/ Ale ogólnie kocham czytać w nocy, najczęściej w wakacje potrafię przez całą noc czytać książkę, choć następnego dnia jestem dosyć padnięta c:
OdpowiedzUsuńWiem, ale w sumie czasami moge poswiecic i wzrok dla zajebistej ksiazki :D W wakacje jest to chyba najlepszy czas na to, a one juz niedlugo :D
UsuńPozdrawiam
Czy czytam w nocy? Z jednej strony - tak, bo zawsze idę spać po pierwszej i często wtedy czytam. Ale to chyba nie o takie czytanie chodzi. U mnie w pokoju zawsze o tej porze pali się światło, nie ukrywam książki pod kołdrą etc. ;)
OdpowiedzUsuń