Coś dziwnego się dzieje w Dolinie Szkieletów. Coś złowrogiego. Ryan był blisko odkrycia prawdy. I prawie zginął. Teraz ze złamaną nogą leży w łóżku. Wie, że nie może nikomu zaufać. Ma tylko swój tajny dziennik. Jego przyjaciółka Sarah dokonuje tymczasem kolejnych przerażających odkryć. Kręci o nich filmy, które umieszcza w sieci. Za śledztwa wynika jedno. Przeszłość jest niebezpieczna. Teraźniejszość jest nawiedzona. A przyszłość to śmierć.
Okładka: twarda
Cena (z okładki): 31,90 zł
Ilość stron: 190
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Premiera w USA: 2009 rok
Premiera w Polsce: 2010 rok
Książkę poleciła mi koleżanka, która wzięła ją ze względu na... oryginalność. Nie powiem, iż lektura taka nie jest, bo jeśli nie spodoba się wam zapis (forma dziennika, wygląd kartek jak w zwykłym zeszycie) to myślę, że zaciekawią was także krótkie filmiki, kręcone przez Sarah. Możecie obejrzeć je dzięki hasłom zawartym w książce.
W tej lekturze zawarte jest wiele fajnych, ale także przerażających cytatów. Oczywiście są już one w moim zeszyciku.
Książka utrzymana jest w tajemniczym i mrocznym nastroju. Brak dialogów uważam za plus, i to, że historię śledzimy z perspektywy chłopaka. Wiecie, że lubię męskich narratorów.
Jeśli chodzi o cechy bohaterów, podziwiałam Sarah i Ryana, za to, że chodź mieli zakaz kontaktu, oszukiwali rodziców, by utrzymać swoja przyjaźń, a także rozwiązać zagadkę. Sarach okazała się konkretną i dzielną dziewczyną, choć najpierw oceniałam ją inaczej. Na Ryana także w pewien sposób się zawiodłam, ponieważ myślę, że Sarach bardziej chciała dowiedzieć się prawdy, a on często miał wątpliwości i chciał stchórzyć.
Dziwną i kompletnie drugoplanową postacią, która przypadła mi do gustu okazał się Henry. Przyjaciel ojca Ryana. Mężczyzna na ogół spokojny, uwielbiający łowić ryby. Dość śmieszny i oryginalny. Dawał mały, miły podkład pod mroczny nastrój. Był takim hm... światłem w tunelu.
Książka okazała się bardzo wciągająca, a druga część już stoi na mojej półce. Jak już mówiłam okładka i kartki bardzo przypadły mi do gustu. Choć na pierwszy rzut oka, książka nie dla mnie, okazała się miłą niespodzianką. Kiedy uporam się z całym tygodniem, pochłonę drugą część.
Pozdrawiam

Ksiazka to w 100 procentach moje klimaty, chetnie sie z nia zapozna. Zawiało grozą.
OdpowiedzUsuńOch, polecam. Na mój gust książka bardzo tajemnicza, a druga część w pewnych momentach straszna.
UsuńPozdrawiam
Chyba się na nią skuszę i dołączę do długiej listy książek, które chcę przeczytać. Bardzo ciekawy pomysł z tymi filmikami. Zero spojlerów! :D
OdpowiedzUsuńLiterówki:
"zginą" - zginął.
"Sarach" - Sarah.
Pozdrawiam. ♥
Moja lista też jest długa, pewnie zrealizuję ją na wakacjach (oby!).
UsuńNareszcie, starała, się ;D
Oky.
Pozdrawiam
Starałam*
UsuńJa się cały czas zastanawiam, kiedy się uporam z tą listą, bo książek przybywa i przybywa, a czasu nie. :c
UsuńPozdrawiam. :*
Ja tez się zastanawiam >.< wszystko odkładam na wakacje, i myślę, że uporam się z tą listą, jeśli zrezygnuję z jedzenia i spania. Będzie ciężko ;D
UsuńWydaje się bardzo fajna +do tego te filmiki. Sięgnęłabym, ale czytam Percy'ego. Może kiedyś ;) Powiesz coś więcej o tych filmikach? Bo dosyć mnie to zaciekawiło.
OdpowiedzUsuńMoże napiszesz parę cytatów albo dodasz kiedyś zdjęcia Twojego 'zeszyciku'? Pozdrawiam i czekam na kolejne recenzje i rozkminy :3
Ryan i Sarah nie mogą się kontaktować, bo (nie chcę spojlerować). Więc Sarah nagrywa filmiki w internecie i wysyła hasła dla Ryana, żeby mógł je obejrzeć. My też możemy ;)
UsuńMyślę, że mogłabym zrobić taką zakładkę i tam mieć wszystkie cytaty. Aktualizacja byłaby rzadko ( jak uzbiera się ok. 20 nowych cytatów), ale myślę, że to dobry pomysł. Zdjęcia pojawią się jak będę miała sprzęt do ich robienia (po świętach).