niedziela, 6 grudnia 2015

#174 - "Twój dziennik" - Regina Brett





Tytuł: Twój dziennik
Autor: Regina Brett
Okładka: miękka 
Cena detal.: 34,90 zł
Wydawnictwo: Insignis 
Wydanie: 2015 rok






Książki Reginy Brett odegrały naprawdę wielką rolę w moim życiu. Każde z jej dzieł pozostawiło mnie z głową pełną przemyśleń, chęci do zmian i motywacji do pracy nad własnym sobą. Jej lekcje, historie życiowe i doświadczenie, którymi dzieli się w swoich książkach towarzyszą mi codziennie. Wiele z nich przypomina mi się w nawet najbardziej kryzysowych sytuacjach życiowych. Gdy dowiedziałam się, że Regina Brett wydaje dziennik, z myślą o jej polskich fanach, niezmiernie się ucieszyłam. Myślę, że dzięki niemu jeszcze bardziej "uporządkuję" swoje życie, zmotywuję się do działania i pracą nad moją szarą codziennością. 

Dziennik podzielony jest na 13 części, pierwszą jest przedmowa, w której możemy przeczytać kilka słów od samej autorki oraz zobaczyć kalendarze aż do 2020 roku. Pozostałe 12, jak z pewnością się domyślacie, to każdy miesiąc roku. Każdy z nich zaczyna się krótką, nową lekcją, która ma być wskazówką w podejmowaniu naszych decyzji nie tylko w tym miesiącu, ale przez cały rok. Kolejne strony to każdy dzień danego miesiąca, przy którym znajduje się krótka myśl, z którą mamy zacząć i "przetrwać" ten dzień. Obok niej znajduję się kilka linijek na dane przemyślenia, bądź rzeczy które czekają nas tego dnia, jak zostanie zagospodarowana ta wolna przestrzeń zależy od posiadacza dziennika. 

"Rób orły na śniegu, nawet jeżeli potem wniesiesz do domu śniegową breję." 

Pierwsza rzecz, która ujęła mnie w tej pozycji, jest wygląd stron w środku. Zostało to naprawdę dobrze dopracowane, a przede wszystkim kreatywnie wymyślone. Każdy miesiąc ma inny motyw, styl, font różniący się od poprzedniego. Kolejnym plusem Twojego dziennika jest to, iż możemy używać go cały czas, a z początkiem naszej przygody nie musimy czekać do 1 stycznia, tak jak w wielu podobnych pozycjach. Myśli, rady i słowa motywacji od autorki, nie są przypisane na konkretny dzień w konkretnym roku. Jest to bardzo dobrym rozwiązaniem, gdyż dziennik może posłużyć nam przez wiele lat. 

W tym dziele Reginy Brett skupiłam się najbardziej na tych 12 lekcjach, które rozpoczynają każdy miesiąc. I również tym razem autorka nie zawiodła mnie swoim doświadczeniem życiowym, myślami oraz tym co chce przekazać czytelnikowi, aby docenił to co go otacza i zmieniło to co nie daje mu szczęścia. Uważam, że również język autorki oraz to w jaki sposób dobiera słowa, aby odbiorca jej lekcji jak najwięcej zrozumiał, jest ważne i z pewnością wpłynęło na popularność książek Reginy Brett na całym świecie. 

Ja dopiero zaczynam moją przygodę z Twój dziennik, lecz już teraz wiem, iż będzie ona niezapominania. Każdego dnia, tego którego nie mogę się doczekać, ale również i tego, w którym ledwo wstaje z łóżka, czytam jedną myśl pochodzącą od jednej z moich ulubionych autorek i trzymam się jej przez cały dzień. Czasami jest to łatwe, częściej trudniejsze, lecz nadal pracuję nad sobą, a ten dziennik naprawdę mnie do tego motywuje. Więc jeśli już dziś jesteście pewni, iż chcecie zmienić swoje życie, bądź podejście do niego, zastanówcie się co najbardziej Wam w tym pomoże i być może będzie to właśnie Twój dziennik. Dla mnie jest to również miejsce, w którym mogę uporządkować swoje myśli lub spisać rzeczy, o których muszę pamiętać. Uważam, że taka jest to dobry prezent na mikołajki, bądź święta, które zbliżają się wielkimi krokami. 

MOJA OCENA: 9/10 

Za książkę serdecznie dziękuję AIM Media.

5 komentarzy:

  1. Pierwszy raz słyszę o tej książce, ale nie wiem czy mam na nią ochotę.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. mam wrażenie, że te pozytywne porady są trochę na siłę, ale może się mylę - nie znam książek tej autorki, jakoś dotychczas nie miałam na to ochoty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze myślę, że zależy to od odbiorcy. Mam wielu znajomych, którzy powiedzieli, że książki tej autorki są pisane na siłę i nie różnią się niczym od innych "tanich" poradników, lecz wiele innych ludzi w moim życiu, jak i ja sama, jesteśmy wprost oczarowani wszystkim jej dziełami, więc póki sama się nie przekonasz to się nie dowiesz :)

      Usuń
  3. Widziałam go i jest pięknie wydany, ale do mnie nie przemawiają te wszystkie motywujące teksty.
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Reginę Brett, ale nie jestem dobra w prowadzeniu dzienników, więc tę pozycję na pewno sobie odpuszczę. Cieszę się jednak, że Tobie bardzo przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię. Jestem mi niezmiernie miło, gdy czytam pozostawiony przez Ciebie komentarz :) Dziękuję za poświęcony czas i docenioną pracę.

Za szablon serdecznie dziękuję Krystianowi :D