niedziela, 1 lutego 2015

#135 - "Przegląd Końca Świata: DEADLINE" - Mira Grant


UWAGA! RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOJLERY Z POPRZEDNIEJ CZĘŚCI



Tytuł: Deadline
Autor: Mira Grant
Okładka: miękka
Ilość stron: 495
Cena detal.: 34,90 zł
Wydawnictwo: SQN
Wydanie oryginalne: 2011 rok
Wydanie polskie: 2013 rok




Bałam się przeczytać Deadline. Naprawdę, bałam się. Czekałam chyba do ostatniej chwili, cały czas szukając wymówek i innych książek. Dlaczego? FEED bardzo mnie zaskoczyło. Zagrało na moich emocjach. Myślałam, że cały fenomen i wspaniałość tych książek zamknie się jedynie w pierwszym tomie, a pozostałe będą tylko i wyłącznie czymś na kształt podobnym do FEED. Nie potrafiłam wyobrazić sobie czegokolwiek co mogło mnie zadziwić w kolejnym tomie. Bo przecież wszystko już było. A jednak. Nie było. Uwierzcie mi, bądź nie, ale Deadline zawiera w sobie jeszcze więcej emocji, niż jej poprzedniczka. 

Co zrobilibyście gdyby nagle najważniejsza osoba w Waszym życiu umarła? Odeszła z tego świata na zawsze? Trudno byłoby się Wam pozbierać? Zapewne potrzebowalibyście czasu. Niestety główny bohater - Shaun Mason - go nie miał. Po śmierci siostry musiał działać, by dalej poznawać prawdę o zombie, ale przy okazji rozwikłać prawdziwą przyczynę jej śmierci, ano i przede wszystkim - nie zgubić siebie. Wydaje się trudne? Uwierzcie, że w rzeczywistości okazało się o wiele trudniejsze. 

"Nie radzę sobie dobrze z samotnością. Może dlatego postanowiłem zwariować." 

Myślę, że twórczość Miry Grant, a przynajmniej dwie książki, które dane było mi przeczytać, jest tym wyjątkiem, gdzie kreatywność autorki nie wyczerpała się na pierwszym tomie. Po tym co zafundowano nam w FEED byłam naprawdę zdziwiona, iż to samo, a nawet więcej czeka nas w Deadline. Dobrze wykreowani bohaterowie, napięcie rosnące przez całą książkę oraz wspaniałe, zaskakujące wydarzenia - to wszystko odnalazłam w obu tych książkach. Początek książki jednak nie przypadł mi do gustu. Nie wiem czemu, ale pierwsze kilkadziesiąt stron czytało mi się dość opornie, chwilami musiałam nawet zmuszać się do przeczytania dziennej normy. Z czasem zaczęłam wsiąkać w tę historię, razem z bohaterami chciałam rozwiązywać ich problemy i dochodzić do prawdy. Myślę, że to ułatwiło mi poznanie tej książki i po chwili strony same przewracały się w zastraszającym tempie. 

Końcówka kompletnie mnie zaskoczyła i namnożyła miliony pytań w mojej głowie. Tego co przeczytałam w ostatnim akapicie - nigdy bym się nie spodziewała. Bardzo lubię książki, które zaskakują mnie na koniec, ponieważ wtedy to zmienia ocenę i wspomnienia związane z daną lekturą. Tak było i w tym przypadku. Po przeczytaniu ostatniego zdania Deadline, już wiedziałam, że szybko zapomnę o mało ciekawym początku, ponieważ cała swoją uwagę skupiłam na zakończeniu drugiego tomu Przeglądu Końca Świata. A jak ono wyglądało? Musicie przekonać się sami!

"Żywa czy martwa, prawda nie odpoczywa." 

Podsumowując. Podeszłam do tej książki z wielkimi obawami, które bardzo szybko się rozwiały. Dedaline dalej trzyma wysoki poziom, który został narzucony przez FEED, czyli pierwszym tom tej serii. Jestem niezmiernie ciekawa jak losy bohaterów potoczą się w trzecim tomie, jednakże nie towarzyszą mi żadne obawy i już dziś nie mogę doczekać się, gdy kolejna cześć trafi w moje ręce. Sięgnijcie i poznajcie co takiego kryje w sobie seria Przeglądu Końca Świata. Myślę, że są to odpowiednie książki dla fanów lekkich horrorów oraz thrillerów politycznych. 

MOJA OCENA: 8/10

Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu SQN

5 komentarzy:

  1. Zamierzam przeczytać w przyszłości tę serię.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsza część już za mną, choć podchodziłam do niej dwa razy,a by absolutnie się w niej zakochać!
    Teraz poluję na "Deadline", który tak pozytywnie oceniłaś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyle się naczytałam pozytywnych recenzji tych książek, aż dziwne że jeszcze ich nie kupiłam :) Ale liczę, że kiedyś upoluję je w korzystnej cenie ;)

    Wybacz tak długą nieobecność u Ciebie na blogu, ale jakiś kryzys miałam (co widać po tym, że i mnie panowała cisza). Postaram się być już regularnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam całą trylogię! O ile pierwszy tom był przeciętny, drugi wgniata w fotel, a trzeci wywołuje niemałe emocje!

    OdpowiedzUsuń
  5. Zamierzam jak najszybciej ją przeczytać :3

    OdpowiedzUsuń

Drogi czytelniku!
Dziękuję za każdą pozostawioną opinię. Jestem mi niezmiernie miło, gdy czytam pozostawiony przez Ciebie komentarz :) Dziękuję za poświęcony czas i docenioną pracę.

Za szablon serdecznie dziękuję Krystianowi :D