Okładka: miękka
Ilość stron: 575
Cena: 36,90 zł
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarna Owca
Wydanie oryginalne: 2011
Wydanie polskie: 2012
Małe, otoczone gęstymi lasami miasteczko Engelsfors. Sześć dziewcząt właśnie rozpoczęło naukę w liceum. Nic ich ze sobą nie łączy, każda z nich jest inna. Na początku semestru w szkolnej toalecie znaleziony zostaje martwy uczeń. Wszyscy podejrzewają samobójstwo, wszyscy z wyjątkiem tych, którzy znają prawdę... Pewnej nocy, gdy na niebie pojawia się czerwony księżyc, dziewczyny spotykają się w parku. Nie wiedzą jak, ani dlaczego się tu znalazły. Odkrywają, że drzemią w nich tajemne moce, a ich życiu zagraża niebezpieczeństwo... Aby przeżyć, muszą działać wspólnie, tworząc magiczny krąg. Od tej chwili szkoła staje się dla nich sprawą życia i śmierci…
Każdy od czasu do czasu lubi sięgnąć po niezobowiązującą, młodzieżową i nie wnoszącą wiele do naszego życia książkę. Mamy ochotę poczuć się jak bohaterzy tych pozycji i po prostu nie myśleć za wiele podczas czytania. Ale chyba nie każda książka, która została napisana dla nastolatków taka jest. Czasami trafiamy na pozycje, które wciągają nas bez reszty, powalają nas na kolana i podnoszą poprzeczkę dla innych młodzieżowych lektur. Czy tajemniczy Krąg taki się okazał?
Fabuła tej książki jest się mało przewidywalna, ale jednak również mało oryginalna. Pomimo tego wszystkiego, jeżeli z bliska przyjrzymy się temu, to można dostrzec wiele wątków oraz postaci, które pojawiają się w każdej młodzieżowej lekturze. Jednak autorki potrafiły nas zaskoczyć, potrafiły pokazać, że to one mają tu prawo do zmiany wszystkiego i tak chwilami postępowały. Nie zauważyłam tu stu procentowego działania na schemacie, ponieważ te linie pomiędzy tym co oryginalne, a tym co pospolite, w tej pozycji były bardzo zamazane, co utrudniało czytelnikowi zgadywanie co dalej...
"To wy tworzycie krąg. Walka już się zaczęła..."
Nie da się chyba opisać emocji, jakie przy tej książce zapewne każdy z nas odczuwał. Złość, szczęście, uradowanie, strach, radość, przygnębienie. Wszystko zostało to wymieszane i umieszczone na kartkach tej powieści. Pomimo tych negatywnych emocji jakie odczuwałam, to jednak Krąg zaskoczył mnie całkowicie i nieodwołalnie, a sam fakt, że jest przeznaczony dla młodzieży śmieszy mnie, gdyż uważam, że dla tej książki wiek nie jest ograniczeniem. Być może nie jestem na tyle oczarowana, aby nazwać tę lekturę hitem roku, to jednak ma ona coś takiego w sobie, co pozwoli nam o niej pamiętać przez długie lata i co oczywiście zachęci do sięgnięcia po dalsze części.
Spotkałam się z wieloma opiniami, iż ta historia jest dobrym lekiem na kac książkowy po Pretty Little Liars. Mogę się z tym w pięćdziesięciu procentach zgodzić, gdyż po dobrej lekturze każdy z nas potrzebuje kolejnej, wciągającej serii, lecz nie zgadzam się z tym, iż są to podobne sagi. Oba miasteczka choć tajemnicze, to jednak różniące się pod każdym względem, to samo można powiedzieć o barwnych, ale innych głównych bohaterkach. Podobne fundamenty lektur nie sprawiają tego, iż są to takie same sagi.
Podsumowując. Polecam każdemu kto szuka długiej, ale mocno wciągającej książki, która potowarzyszy nam w dosłownie dwóch wieczorach. Jest w niej wiele zagadek, tajemnic i intryg, że nikt kto ubóstwia takie pozycje, nie będzie się nudził. Pomimo młodego wieku bohaterek, nie są one puste i "nijakie", a każdy z nas odnajdzie w nich część siebie. Powieść dobra, chwilami nawet bardzo. Wciąga i zaskakuje.
MOJA OCENA: 8/10

Krąg mi się spodobał, jednak druga część jest o niebo lepsza od pierwszej :)
OdpowiedzUsuńweronine-library.blogspot.com
Książka ta jest na mojej liście od dawna ! :-). Bardzo mnie zaintrygowała Twoja recenzja więc mam nadzieję, że szybko po nią sięgnę :-).
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili do mnie :-)
Czytałam i nie do końca mi się spodobało :C spodziewałam się czegoś lepszego...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Anath
Nie brzmi mi to jak PLL, chociaż ok - im też grozi niebezpieczeństwo.
OdpowiedzUsuńChyba spodziewałam się czegoś innego, ale mimo to brzmi dosyć ciekawie :) Na razie jednak nie mam kompletnie na "Krąg" czasu, ale kto wie co przyniesie ten rok :)